Przejdź do głównej treści

Raków zapowiada identyfikację autorów rasistowskich odgłosów pod adresem Pululu

Raków zapowiada identyfikację autorów rasistowskich odgłosów pod adresem Pululu
Raków zapowiada identyfikację autorów rasistowskich odgłosów pod adresem PululuČTK / imago sportfotodienst / KAMIL SWIRYDOWICZ / CYFRASPORT / Profimedia

Choć w 2025 roku ten problem powinniśmy mieć dawno za sobą, małpie odgłosy znów pojawiły się pod adresem czarnoskórego piłkarza w Ekstraklasie. Adresatem był Afimico Pululu, który zareagował golem i uciszeniem rasistów. Raków zapewnia, że zamierza zareagować ich identyfikacją i ukaraniem.

Zanim jeszcze Afimico Pululu zdobył gola z rzutu karnego na 1:1 w sobotnim hicie Ekstraklasy, z trybuny przed nim (tzw. młyn, za południową bramką) dochodziły odgłosy małp. Nie dał się wybić z rytmu, pokonał Kacpra Trelowskiego. Po trafieniu napastnik podbiegł do trybuny, przyłożył palec do ust i rękę do ucha. Jak wytłumaczył później w rozmowie z Goal.pl – pokazał im, że słyszał to zachowanie. Wtedy odgłosy małpy stały się jeszcze głośniejsze.

W transmisji telewizyjnej te dźwięki mogły zniknąć wśród wielu innych po zdobytym golu, ale Jagiellonia w sobotnią noc opublikowała rolkę z nagraniem na Instagramie, na której rasistowskie odgłosy są boleśnie głośne. Sprawa rozeszła się po ogólnopolskich mediach i w niedzielę Medaliki wystosowały komunikat w tej sprawie.

Czytamy w nim głównie standardowe w takich sytuacjach hasła, że wskazane "zachowania są całkowicie sprzeczne z wartościami", a Raków ich nie akceptuje i "nigdy nie będzie tolerować". Jednocześnie klub podkreślił, że sprawa dotyczy niewielkiej grupy osób. Dopiero w ostatnim zdaniu pojawiła się informacja, że częstochowski klub podjął "natychmiastowe działania, by zidentyfikować sprawców i wyciągnąć konsekwencje".

Trzeba przypomnieć, że to zdecydowanie nie pierwszy raz, kiedy przejawy rasizmu i ksenofobii pojawiły się na trybunie południowej przy Limanowskiego. Mniej niż trzy miesiące temu sami kibice Rakowa narzekali w mediach społecznościowych, że na południowej trybunie obowiązuje zakaz świętowania goli czy nawet wykrzykiwania nazwisk czarnoskórych piłkarzy (w Rakowie grają choćby Michael Ameyaw, Erick Otieno czy Adriano Amorim). 

Raków z pewnością zna problem, ponieważ na trybunie południowej wielokrotnie pojawiały się dyskryminujące hasła i okrzyki, a szerokim echem odbiła się też sprawa z 2022 roku, gdy kibole nie wpuścili na stadion grupy studentów z Afryki.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen