Zła wiadomość dla Legii, strzelec ostatniego gola Lechii wraca do gry

Zła wiadomość dla Legii, strzelec ostatniego gola Lechii wraca do gry
Zła wiadomość dla Legii, strzelec ostatniego gola Lechii wraca do gryDawid Figura / Newspix.pl / Profimedia

W niedzielnym hicie na Polsat Plus Arenie Lechia walczy o przetrwanie w Ekstraklasie. Dziś kibice w Trójmieście otrzymali dobrą wiadomość: Komisja Ligi unieważniła żółtą kartkę Iwana Żelizki, który tym samym będzie dostępny przeciwko Legii.

Legia może zapewnić sobie utrzymanie już za kilka godzin, jeśli Arka Gdynia nie pokona Górnika Zabrze (mecz o 18:00). Za to Lechia Gdańsk jest w trudnej sytuacji, zajmując pierwsze spadkowe miejsce przed nadchodzącym weekendem.

W przedostatniej kolejce sezonu Gdańszczanie zagrają z Legią na swoim stadionie. Kibice mobilizują się na przyjazd nielubianego rywala, choć przede wszystkim chcą wspierać swoją drużynę w walce o przetrwanie w Ekstraklasie.

Dlatego fani Biało-Zielonych z radością przyjęli informację Lechii, że Iwan Żelizko nie musi pauzować w najbliższym spotkaniu. Pierwotnie został wykluczony z powodu żółtej kartki otrzymanej w Łodzi, już ósmej w sezonie. Jednak Lechia odwołała się od decyzji sędziego Przybyła i Komisja Ligi uznała sprzeciw. Dlatego w meczu zaplanowanym na 17 maja o 17:30 Ukrainiec może pojawić się od początku.

Żelizko to jedna z kluczowych broni w arsenale Johna Carvera tej wiosny. Od lutego strzelił trzy gole i notował cztery asysty. Upilnowanie ukraińskiego pomocnika dysponującego potężnym uderzeniem z dystansu angażuje duże siły każdej drużyny, z którą mierzą się Gdańszczanie. Łącznie w tym sezonie Ekstraklasy 25-latek zdobył siedem goli i sześciokrotnie asystował.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen