Alvarez był jedną z najbardziej wyróżniających się postaci letniego okna transferowego. O 26-letniego napastnika zabiegały Barcelona i Arsenal, ale ostatecznie nie doszło do porozumienia.
Wszystko wskazuje więc na to, że Argentyńczyk spędzi cały sezon w Atletico, a jego priorytetem będzie umocnienie pozycji kluczowego zawodnika klubu i reprezentacji. Jego znaczenie dla kadry może jeszcze wzrosnąć. Kraj z Ameryki Południowej wkracza w nową erę i będzie musiał radzić sobie bez Lionela Messiego.
Argentynę czekają podczas trwającej właśnie przerwy reprezentacyjnej trzy mecze. Jednym z nich będzie ostatni występ Messiego w kadrze, przeciwko Beninowi. Alvarez należy do grona zawodników, którzy powinni stopniowo przejmować większą odpowiedzialność w zespole Lionela Scaloniego.
Jego klubowa przyszłość jest jednak znacznie mniej klarowna.
Dyrektor sportowy Barcelony Deco próbował ostatnio tonować spekulacje dotyczące Alvareza. Podczas portugalskiego szczytu piłkarskiego w Lizbonie stwierdził, że jego zdaniem cała sprawa należy już do przeszłości.
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

"Julian to przeszłość, musimy patrzeć w przyszłość i jesteśmy zadowoleni z reszty kadry" – powiedział. "Od początku naszym zamiarem było sprowadzenie ruchliwego napastnika, który potrafi współpracować z kolegami z drużyny, a Julian był takim zawodnikiem. Złożyliśmy ofertę, ale nic z tego nie wyszło. Klub zawsze utrzymywał, że go nie sprzeda, więc musimy szukać innych rozwiązań" – dodał.
Słowa Deco nie muszą jednak oznaczać definitywnego końca starań Barcelony. Według informacji anglojęzycznej redakcji Flashscore podobnie sytuację postrzega także Arsenal, który jest gotowy ponownie chwycić nadarzającą się okazję.
Londyński klub zdaje sobie sprawę, że powrót do angielskiej piłki nie jest obecnie priorytetem Alvareza. Jednocześnie uważa, że wraz z Barceloną należy do grona kilku klubów, które w przypadku zmiany nastawienia argentyńskiego napastnika mogłyby przedstawić naprawdę atrakcyjną ofertę.

Arsenal ma ponadto wystarczającą siłę finansową, aby w razie transferu zainwestować w niego znaczące środki. Najpierw musiałby jednak otrzymać sygnał, że Alvarez jest otwarty na zmianę klubu.
Barcelona być może obrała więc inny kierunek, a Arsenal będzie musiał poczekać. W przyszłym roku oba kluby mogą jednak mieć powód, aby ponownie wrócić do sytuacji Alvareza.
