James Maddison krytykuje sędziów Premier League. "Nie potrafią podejmować decyzji"

Lukas Nmecha z Leeds walczy o piłkę z Jamesem Maddisonem z Tottenhamu
Lukas Nmecha z Leeds walczy o piłkę z Jamesem Maddisonem z TottenhamuAction Images via Reuters / Andrew Couldridge

Pomocnik Tottenhamu, James Maddison, skorzystał z mediów społecznościowych, by skrytykować sędziów po remisie 1:1 z Leeds w poniedziałkowym meczu rozgrywanym w ramach Premier League.

Zobacz tutaj najważniejsze momenty tego spotkania

29-letni zawodnik w końcu wrócił na boisko w meczu z Leeds i w doliczonym czasie gry miał szansę wpłynąć na wynik.

Maddison upadł w polu karnym Leeds po starciu z Lukasem Nmechą, jednak sędzia Jarred Gillett nakazał kontynuować grę, ignorując protesty. VAR przeanalizował sytuację, ale po weryfikacji podtrzymał decyzję z boiska i mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Maddison odniósł się do tej sytuacji na Instagramie, wyjaśniając: "Dla jasności... Delikatne dotknięcie piłki, które zmieniło jej kierunek, pochodziło z zewnętrznej części mojej prawej stopy, a nie od Nmechy, i powiedziałem to sędziemu, ale analiza trwała około dwudziestu sekund. Sędziowie są teraz przerażeni podejmowaniem decyzji na boisku przez VAR. Walczymy dalej. COYS".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen