Rodri zakończył we wtorek siedmioletni pobyt w City, kończąc okres pełen trofeów, w którym zdobył cztery tytuły mistrza Premier League, Ligę Mistrzów oraz dwa Puchary Anglii.
"Postaram się znaleźć nowego Rodriego – taka jest rzeczywistość", powiedział Maresca dziennikarzom w sobotę, dzień przed inauguracyjnym meczem City w Premier League przeciwko Bournemouth.
"Rodri, zanim tu trafił, nie zdobył Złotej Piłki, nie wygrał Ligi Mistrzów, nie zdobył Klubowego Mistrzostwa Świata. Potem dołączył do klubu i osiągnął wiele ważnych rzeczy. Teraz naszym celem jest znaleźć nowego Rodriego".
Maresca przyznał, że trudno będzie zastąpić reprezentanta Hiszpanii, ale historia transferowa City daje mu pewność, że pojawi się odpowiedni następca.
"Gdy był tu David Silva, wszyscy się martwili – przyszedł Kevin (De Bruyne). Gdy był Sergio Aguero, wszyscy się martwili – przyszedł Erling (Haaland). Gdy odszedł Fernandinho, przyszedł Rodri. O to właśnie chodzi", stwierdził.
"Kiedy ktoś odchodzi, trzeba dobrze wybrać i sprowadzić kolejnego".
Rodri, zdobywca Złotej Piłki 2024 i członek zwycięskiej drużyny Hiszpanii na mistrzostwach Europy, jeszcze bardziej umocnił swoją pozycję, prowadząc kadrę do triumfu na mistrzostwach świata w zeszłym miesiącu i zostając wybranym najlepszym zawodnikiem turnieju.
Jego odejście to jedna z kilku znaczących zmian w trakcie przerwy między sezonami, gdy City kontynuuje przebudowę składu.
Maresca zapowiedział, że spodziewa się kolejnych ruchów transferowych przed zamknięciem okna, ale zachowuje spokój mimo doniesień łączących Omara Marmousha i Nico Gonzaleza z odejściem.
"Musimy się dostosować i nie chcemy zatrzymywać zawodników, którzy nie chcą tu zostać. Normalne w oknie transferowym jest to, że trzeba czekać, bo wszystkie kluby starają się zatrzymać piłkarzy do ostatniego tygodnia, a potem sprzedać ich za większe pieniądze", powiedział.
"To normalne. Nie martwię się tym. Gdy okno transferowe się zamknie i będziemy mieli cały skład, na pewno sytuacja będzie inna".
