Liverpool powinien w ciągu najbliższych 24 godzin sfinalizować wypożyczenie Araujo z Barcelony. Klub z Katalonii zatwierdził umowę, która pozwoli obrońcy w sezonie 2026/27 grać w innym klubie, ponieważ pod wodzą Flicka nie należy już do pewniaków w podstawowej jedenastce.
Drużyna Premier League podczas wypożyczenia na Anfield pokryje całość wynagrodzenia zawodnika. Trener Andoni Iraola otrzyma także możliwość wykupienia stopera za 55 milionów euro.
Araujo nie znalazł się już w kadrze na przedsezonowe tournée we Włoszech, gdzie mistrzowie LaLiga w sobotę pokonali Nottingham Forest 1:0, a następnie przegrali z Udinese. Po tym dwumeczu Flick został zapytany o zbliżające się odejście swojego podopiecznego i potwierdził, że stoper cieszy się z przenosin do Anglii.
"To świetny chłopak i fantastyczny piłkarz. Jego styl gry jednak różni się od tego, co preferuję. Jest silny, szybki... szkoda. Było to trudne, bo nie mogłem go wprowadzać do gry tak często, jak bym chciał" - wyjaśnił trener.

"Wpłynęły na niego błędy z przeszłości. Rozmawialiśmy ze sobą. Widziałem, że odchodzi z bardzo dobrym nastawieniem i życzę mu wszystkiego najlepszego. Zmiany są normalne zarówno w życiu, jak i w piłce" - dodał o urugwajskim reprezentancie.
"Wokół transferów jest dużo szumu. My wiemy, czego chcemy, i zamierzamy wzmocnić zespół. Wielu naszych zawodników wróci w przyszłym tygodniu. Ten okres przygotowawczy nie jest standardowy, mamy bardzo mało czasu na pracę z kadrą" - podsumował szkoleniowiec.
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
