Szczęsnemu pozostał jeszcze rok kontraktu z Juve i według wielu mediów oraz informacji Fabrizio Romano, obie strony rozwiążą umowę. W najbliższych tygodniach bramkarz ma zastanowić się nad swoją przyszłością, a zakończenie kariery nie jest wykluczone.
Bramkarz ma za sobą bardzo dziwne lato, najpierw zawiódł z reprezentacją Polski na mistrzostwach Europy, a w ostatniej chwili jego planowany transfer do saudyjskiego Al-Nassr upadł, on sam zmienił zdanie i stracił zainteresowanie tym kierunkiem.
W międzyczasie w Juventusie dołączył do niego rywal Michele Di Gregorio, a późniejsza przeprowadzka do Monzy również nie wypaliła. Według Calciomercato.com i Tuttosport, Szczęsny jest szczęśliwy ze swoją rodziną w Turynie, do tego stopnia, że może nawet rzucić piłkę nożną na dobre.
W przeszłości Polak reprezentował barwy Arsenalu i AS Roma, a siedem lat temu przeniósł się na północ Półwyspu Apenińskiego. Na swoim koncie ma 252 mecze dla Juventusu, a jego kontrakt gwarantuje mu roczną pensję w wysokości 12 milionów euro.
