Kolejny fantastyczny mecz Szymańskiego, dwie asysty dla Fenerbahce

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Kolejny fantastyczny mecz Szymańskiego, dwie asysty dla Fenerbahce
Zaktualizowany
Kolejny fantastyczny mecz Szymańskiego, dwie asysty dla Fenerbahce
Kolejny fantastyczny mecz Szymańskiego, dwie asysty dla Fenerbahce
Profimedia
Polski pomocnik spełnia wielki sen nad Bosforem. W niedzielny wieczór poprawił swój dorobek w barwach Kanarków z Kadikoy o dwie kolejne asysty. Równolegle w meczu Adama Buksy i Krzysztofa Piątka żaden z Polaków nie błysnął.

Niedzielne azjatyckie derby Stambułu – rzadkie w najwyższej lidze Turcji – były świetną okazją dla Fenerbahce, by powrócić na pierwsze miejsce, chwilowo zajmowane przez Galatasaray. 

Wyjazd na stadion w dzielnicy Pendik miał być i był formalnością: beniaminek ze wschodnich przedmieść nie oddał przez cały mecz nawet celnego strzału, za to faworyci urządzili sobie strzelaninę i wrócili z wynikiem 5:0, stanowiącym 10. z rzędu wygraną w 10 kolejkach obecnego sezonu. Lepiej się nie da!

Wyjściowe składy i noty za mecz Pendikspor-Fenerbahce
Flashscore

Wśród najjaśniejszych postaci w drużynie Kanarków był ponownie Sebastian Szymański, który dwukrotnie asystował przy golach kolegów. Na trzy minuty przed przerwą z jego pomocy skorzystał Irfan Can Kahveci (gol na 2:0), a w 65. minucie Edin Dżeko (3:0). 

Dzięki zdobytemu w meczu hat-trickowi, doświadczony Bośniak był najwyżej ocenianym piłkarzem Fenerbahce, Szymański znalazł się tuż za jego plecami, podobnie jak na boisku. Został przez klub wybrany jako jeden z czterech kandydatów do tytułu zawodnika meczu.

Po niedzielnych zmaganiach bilans Sebastiana Szymańskiego to już sześć goli i trzy asysty w lidze (imponujący po 10 meczach), a uwzględniając rozgrywki europejskie Polak ma już dziewięć bramek i siedem ostatnich podań.

Buksa i Piątek w gorszych nastrojach

Równolegle z meczem w Stambule rozgrywał się pojedynek w Antalyi. Tam Antalyaspor mierzył się ze stambulskim Basaksehirem, wygrywając 1:0. Będący opoką ataku w Antalyi Adam Buksa rozegrał pełny mecz, ale tym razem nie zdołał dopisać swojego nazwiska do listy strzelców. W końcówce na boisku pojawił się drugi Polak w klubie z riwiery – 20-letni Jakub Kałuziński.

Po drugiej stronie boiska niespełna pół godziny otrzymał w ataku Krzysztof Piątek, który po raz kolejny nie zdołał się przełamać i pozostaje bez gola od czasu przenosin do Turcji. A doliczając czas spędzony w Salernitanie, to już 13 kolejnych spotkań bez strzelonej bramki.

Wyjściowe składy i noty za mecz Antalyaspor-Basaksehir
Flashscore