Vingegaard wycofał się z Tour de France 19 lipca i musiał przejść operację złamanego obojczyka. Liczono, że Duńczyk wróci jeszcze do rywalizacji przed końcem roku, być może wystąpi nawet na mistrzostwach świata w Montrealu, jednak nie pojawi się już na trasie w tym sezonie.
Duńczyk, który w tym roku wygrał Paryż-Nicea, Volta a Catalunya oraz oczywiście Giro d’Italia, w najbliższym czasie skupi się na rehabilitacji i treningach. W ten sposób chce położyć fundamenty pod kolejny udany sezon.
"Po długim i intensywnym okresie startowym i tak planowany był czas na regenerację po Tour de France. Ze względu na uraz obojczyka rozpoczęcie treningów zostało opóźnione i nie jestem w stanie wrócić do najwyższej formy w najbliższym czasie. Skupiam się na jak najlepszym przygotowaniu do celów na sezon 2027. O tych konkretnych celach będę rozmawiał z zespołem w najbliższym czasie" – mówi Jonas Vingegaard.
