Djoković odwraca losy meczu z Mpetshi Perricardem i podtrzymuje marzenia o triumfie w Paryżu

Zaktualizowany
Novak Djoković w trakcie meczu pierwszej rundy z Giovannim Mpetshi Perricardem
Novak Djoković w trakcie meczu pierwszej rundy z Giovannim Mpetshi PerricardemReuters / Stephane Mahe

Novak Djoković odrobił stratę seta i pokonał Giovanniego Mpetshi Perricarda 5:7, 7:5, 6:1, 6:4, zapewniając sobie awans do drugiej rundy French Open w ostatnim meczu niedzieli.

24-krotny mistrz turniejów wielkoszlemowych Djoković walczy o czwarte trofeum Roland Garros, co pozwoliłoby mu wyprzedzić Margaret Court i zostać tenisistą z największą liczbą tytułów wielkoszlemowych w historii tej dyscypliny.

"Jego serwis jest praktycznie niemożliwy do odczytania... Tylko raz lub dwa razy w karierze (widziałem taki serwis)" – powiedział Djoković na korcie o swoim rywalu słynącym z mocnego podania.

To było pierwsze zwycięstwo na mączce w tym sezonie dla 39-latka, który opuścił większość turniejów na tej nawierzchni z powodu problemów z barkiem. Djoković pokazał brak rytmu, jako pierwszy tracąc serwis w otwierającym secie, gdy Mpetshi Perricard poderwał paryską publiczność przełamaniem w jedenastym gemie, a następnie pewnie utrzymał podanie i wyszedł na prowadzenie.

Djoković wypracował sobie pierwsze dwie okazje na przełamanie w szóstym gemie drugiego seta, ale nie zdołał ich wykorzystać, bo 22-latek błyskawicznie odpowiedział i utrzymał remis 3:3.

Serb, jeden z najlepszych returnujących w historii tenisa, coraz lepiej radził sobie z potężnym serwisem mierzącego 2,01 m Mpetshi Perricarda i w końcu doczekał się upragnionego przełamania w dwunastym gemie drugiego seta, wyrównując stan meczu.

Kiedy Mpetshi Perricard po długim pościgu za skrótem Djokovicia posłał forhend w aut, była to pierwsza wykorzystana przez byłego lidera rankingu okazja na przełamanie z aż 10 w tym secie. Gdy już złapał odpowiedni rytm, Djoković nie zwlekał i od razu przełamał byłego 29. tenisistę świata w drugim gemie trzeciego seta, wychodząc na prowadzenie 3:0.

Niestrudzony Djoković wygrał następnie trzy z czterech kolejnych gemów i błyskawicznie zamknął trzecią partię. Obaj zawodnicy wymienili się przełamaniami na początku czwartego seta, po czym gra wróciła do wcześniejszego rytmu.

Djoković ponownie przełamał, wychodząc na 4:3, a następnie utrzymał przewagę i przypieczętował awans do 1/32 finału, gdzie zmierzy się z kolejnym Francuzem, Valentinem Royerem.

Pozostałe wyniki French Open znajdziesz tutaj.

Tenis

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen