Monfils: Chcę grać do czterdziestki, jak Cristiano Ronaldo i LeBron James

Gael Monfils został gorąco pożegnany na Roland Garros
Gael Monfils został gorąco pożegnany na Roland GarrosREUTERS / Benoit Tessier

Francuz jest zdeterminowany, by pójść śladem Cristiano Ronaldo i LeBrona Jamesa, kontynuując karierę do czterdziestego roku życia. Ma nadzieję, że wystąpi jeszcze na Wimbledonie, w Montrealu oraz podczas US Open, zanim zakończy karierę przed własną publicznością na Mastersie w Paryżu.

Francuz, który we wrześniu skończy czterdzieści lat, pożegnał się z Roland Garros w serdecznej atmosferze po porażce 6:2 6:3 3:6 2:6 6:0 z rodakiem Hugo Gastonem w pierwszej rundzie w poniedziałek, schodząc z kortu przy burzy oklasków, które uhonorowały jego dwudziestoletnią karierę.

Monfils zakończy karierę po tym sezonie, a jednocześnie stara się zadbać o swoje zdrowie także po czterdziestce.

"Dlaczego chcę jechać do Stanów Zjednoczonych? Bo chcę grać do czterdziestki. Moim marzeniem jest być sportowcem, który gra do czterdziestego roku życia", powiedział Monfils.

"Jak Stan (Wawrinka), LeBron, Cristiano, (Patrice) Evra, jak wszyscy ci sportowcy, którym udało się kontynuować karierę do czterdziestki. To właśnie chcę zrobić. Wiedzcie, że bez względu na to, co się wydarzy tego lata, jestem zdeterminowany, by trenować".

Były numer sześć światowego rankingu, który odnosił największe sukcesy na kortach ziemnych, przyznał, że ta nawierzchnia stała się w ostatnich latach bardziej wymagająca.

Wimbledon i Montreal w planach

Chociaż liczy na dziką kartę do US Open, planuje także występ na Wimbledonie i w Montrealu.

"Mam nadzieję na Wimbledon. Potem zdecydujemy, czy jechać do Waszyngtonu, czy nie", powiedział.

"Myślę, że poprosimy o występ w Montrealu, mam nadzieję. Chcę pożegnać się z Montrealem. Oczywiście poproszę Francuską Federację o dziką kartę do US Open. Mam nadzieję, że ją dostanę. Azja to trochę niewiadoma, szczerze mówiąc. Potem, pod koniec roku, mogę powiedzieć, że zagram w Lyonie, nowym turnieju. Nicolas (jego agent) chce, żebym zagrał w Wiedniu, a potem, miejmy nadzieję, w Paryżu".

Triumfator trzynastu turniejów ATP dotarł do półfinału Roland Garros w 2008 roku i był kluczową postacią reprezentacji Francji w Pucharze Davisa w 2010 i 2014 roku.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen