Paul przegrywał już 2:6, 0:3 na hamburskiej mączce, ale zdołał odrobić straty i zwyciężyć 2:6, 6:3, 6:3, dzięki czemu w sobotnim finale zmierzy się z peruwiańskim kwalifikantem Ignacio Buse.
Amerykanin rozpoczął swój powrót, przełamując serwis De Minaura po raz pierwszy dopiero przy jedenastej okazji, a następnie wygrał dziewięć gemów z rzędu. Paul wykorzystał trzecią piłkę meczową i po dwóch godzinach i siedemnastu minutach awansował do dziesiątego finału w karierze, a trzeciego w tym sezonie.
Wcześniej w piątek Buse pokonał 6:1, 6:4 Aleksandara Kovacevicia i po raz pierwszy w karierze awansował do finału turnieju ATP. 57. tenisista świata, który we wtorek wyeliminował obrońcę tytułu Fabio Cobollego, świetnie rozpoczął spotkanie i wygrał pierwszego seta w zaledwie 26 minut.
22-latek ponownie nie miał problemów przy własnym podaniu w drugim secie i przypieczętował zwycięstwo po godzinie i czterech minutach gry.
