Jannik Sinner przyjeżdża na Mutua Madrid Open niemal z obowiązkiem sięgnięcia po trofeum, biorąc pod uwagę brak Carlosa Alcaraza i Novaka Djokovicia. Nie będzie to jednak łatwe zadanie, gdyż po tej samej stronie drabinki znaleźli się tacy groźni rywale jak Alex de Miñaur, Joao Fonseca czy Andriej Rublow.
Na Włocha może trafić przed finałem także lokalny zawodnik Rafa Jódar, jedna z największych atrakcji dla madryckiej publiczności dzięki znakomitemu sezonowi 2026. Tenisista z Leganés zadebiutuje w Caja Mágica przeciwko Jesperowi de Jongowi, numerowi 109 rankingu ATP.
Jeśli wygra pierwszą rundę, kolejne wyzwanie dla półfinalisty turnieju w Barcelonie będzie ogromne, gdyż zmierzy się z rozstawionym z numerem pięć Australijczykiem de Minaurem.
Carsper Ruud, aktualny mistrz i 12. rozstawiony, rozpocznie rywalizację od drugiej rundy, gdzie może trafić na Hiszpana Jaume Munara, który zainauguruje występ na madryckiej mączce przeciwko Alexanderowi Szewczenko.
W głównej drabince turnieju, przed rozstrzygnięciem eliminacji, jest w sumie sześciu hiszpańskich reprezentantów. Listę uzupełniają Roberto Bautista, który zagra z Thiago Agustinem Tirante; Pablo Carreño, który trafił na Martona Fucsovicsa; Martín Landaluce, który zmierzy się z Adamem Waltonem; oraz Alejandro Davidovich, który rozpocznie od drugiej rundy.
Jedyny Polak w stawce Hubert Hurkacz zacznie zmagania od pierwszej rundy, gdzie jego rywalem będzie jeden ze zwycięzców kwalifikacji. W drugiej czeka 9. rakieta świata Lorenzo Musetti, który rok temu w stolicy Hiszpanii dotarł do półfinału.
Rywalizacja w głównej drabince wystartuje w środę, 22 kwietnia, po zakończeniu eliminacji.
