Sinner zwycięsko rozpoczyna udział w Italian Open, Auger-Aliassime poza turniejem

Jannik Sinner w trakcie meczu z Austriakiem Sebastianem Ofnerem
Jannik Sinner w trakcie meczu z Austriakiem Sebastianem OfneremReuters / Claudia Greco

Jannik Sinner rozpoczął w sobotę zmagania w Italian Open, gładko pokonując Sebastiana Ofnera 6:3, 6:4 i rozpoczynając walkę o przedłużenie rekordowej serii pięciu kolejnych triumfów w turniejach rangi Masters 1000.

Lider światowego rankingu sprawił ogromną radość kibicom zgromadzonym na wypełnionych trybunach kortu centralnego. Zaprezentował dominującą grę, która nie pozostawiła Austriakowi Ofnerowi praktycznie żadnych szans, nawet w rzymskiej bryzie.

Sinner odniósł 24. zwycięstwo z rzędu, spędzając na korcie godzinę i 40 minut. 24-latek prawie się nie zmęczył, a w trzeciej rundzie zmierzy się z Alexeiem Popyrinem lub Jakubem Mensikiem.

Żaden włoski tenisista nie triumfował na Foro Italico od czasów Adriano Panatty, czyli od 50 lat, a przy nieobecności Carlosa Alcaraza to właśnie Sinner jest faworytem do poprawienia wyniku sprzed roku, kiedy przegrał w finale ze swoim wielkim rywalem.

Przewaga Sinnera była tak wyraźna, że znalazł nawet czas na uśmiech, gdy w drugim secie mecz dwukrotnie przerywano z powodu zasłabnięć kibiców. "Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę tu wrócić, to zawsze był dla mnie wyjątkowy turniej" - powiedział Sinner. "Staram się znów złapać dobry rytm meczowy, mimo że w ostatnich miesiącach sporo grałem... Jestem bardzo zadowolony, a teraz zobaczymy, co przyniesie kolejna runda".

To była już trzecia sobotnia wygrana włoskiego tenisisty – Flavio Cobolli, który w zeszłym roku pomógł reprezentacji sięgnąć po Puchar Davisa pod nieobecność Sinnera, pokonał Francuza Terence'a Atmane'a 7:6(1), 6:3. Z kolei Mattia Bellucci, 64. tenisista świata, awansował do czwartej rundy po zwycięstwie 5:7, 6:2, 6:3 nad rozstawionym z numerem 24. Tomasem Martinem Etcheverrym.

Były triumfator Danił Miedwiediew rozpocznie rywalizację od trzeciej rundy, gdyż jego mecz, który miał być pierwszym pojedynkiem na korcie centralnym, został odwołany po wycofaniu się Tomasa Machaca z powodu nieokreślonej choroby.

Rozstawiony z numerem cztery Felix Auger-Aliassime sensacyjnie odpadł już w drugiej rundzie, przegrywając z Argentyńczykiem Mariano Navone. Kanadyjczyk uległ sklasyfikowanemu na 44. miejscu rywalowi w dwóch tie-breakach 6:7(4), 6:7(5).

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen