Były napastnik akademii Manchesteru United skierował piłkę do siatki po precyzyjnym dośrodkowaniu Lewisa O’Briena na sześć minut przed przerwą, dając Czerwonym Smokom zasłużone prowadzenie w sobotnim spotkaniu towarzyskim.
Phil Parkinson wystawił dwie różne jedenastki w trakcie meczu, a United Carricka również mocno rotowało składem – od pierwszych minut zagrali doświadczeni zawodnicy, tacy jak Harry Maguire i nowy nabytek Andrey Santos, a po przerwie na boisku pojawiła się młodzież.
Smith był groźny przez całą pierwszą połowę, a dobre wrażenie pozostawili także Bailey Cadamarteri i Nathan Broadhead.
W drugiej części spotkania Danny Ward popisał się kilkoma ważnymi interwencjami, utrzymując przewagę Wrexham, broniąc strzał Dana Gore’a i pewnie łapiąc późniejszą próbę Shea Laceya.
To pierwsze zwycięstwo Wrexham w letnich sparingach po niedawnym remisie 0:0 z Wisłą Kraków i jednocześnie drugi z rzędu mecz bez straty gola przed startem nowego sezonu.
