Druga runda sezonu WEC 2026 z Robertem Kubicą na belgijskim Circuit de Spa-Francorchamps

Druga runda sezonu WEC 2026 z Robertem Kubicą na belgijskim Circuit de Spa-Francorchamps
Druga runda sezonu WEC 2026 z Robertem Kubicą na belgijskim Circuit de Spa-FrancorchampsPhoto by RUDY CAREZZEVOLI / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

W sobotę na belgijskim Circuit de Spa-Francorchamps zostanie rozegrana 6-godzinna druga runda wyścigowych mistrzostw świata World Endurance Championship (WEC). W zespole wicemistrzów świata Hypercar z poprzedniego sezonu AF Corse wystartuje Robert Kubica.

Partnerami Polaka, którzy wraz z nim w 2025 roku triumfowali w 24 Le Mans, są nadal Chińczyk Yifey Ye i Brytyjczyk Phil Hanson. AF Corse to prywatny zespół Ferrari, w którym największe doświadczenie ma właśnie Kubica, który startował w karierze m.in. w Formule 1, DTM, ELMS, WEC czy Renault Sport Trophy.

Dwa lata temu AF Corse z Kubicą w składzie wygrał w klasie Hypercar 6-godzinny wyścig długodystansowych mistrzostw świata na torze w amerykańskim Austin. Dzięki temu Polak jest obecnie trzecim kierowcą wyścigowym na świecie, który triumfował w F1 i WEC. Obok niego taki sukces mają na koncie Hiszpan Fernando Alonso i Australijczyk Mark Webber.

W poprzednim sezonie start na Spa dla późniejszych wicemistrzów świata nie był udany. AF Corse z powodu poważnych problemów technicznych zajął w kategorii Hypercar ostatnie, 15. miejsce. Wyścig wtedy wygrał po pasjonującej walce pierwszy zespół Ferrari, lider klasyfikacji generalnej cyklu, którego kierowcami byli James Calado, Alessandro Pier Guidi i Antonio Giovinazzi.

Drugie miejsce ze stratą 4,229 s wywalczyła wtedy druga fabryczna ekipa Ferrari w składzie Antonio Fuoco, Miguel Molina i Nicklas Nielsen. A trzecie miejsce ze stratą niespełna jednej sekundy do drugiej ekipy na podium zapewnił sobie francuski Alpine Endurance Team, którego jednym z kierowców był Mick Schumacher, syn siedmiokrotnego mistrza świata F1 Michaela. Wraz z nim jechali Jules Gounon i Frederick Makowiecki. Do zwycięzcy Alpine straciło 5,148 s.

Także pierwszy tegoroczny start Polaka nie był udany, AF Corse w połowie kwietnia zajął 10. miejsce w kategorii Hypercar w 6-godzinnym wyścigu na torze Imola. Zwyciężył zespół Toyota Gazoo Racing w którym jechali Szwajcar Sebastien Buemi, Japończyk Ryo Hirakawa i Brytyjczyk Brendon Hartley.

W tym roku po raz czternasty w historii odbywają się FIA World Endurance Championship 2025, organizowane przez Federation Internationale de l’Automobile (FIA) i Automobile Club de l'Ouest (ACO). W sezonie startować będą prototypy i grand tourery podzielone na dwie kategorie: Hypercar i LMGT3.

W tegorocznym kalendarzu jest osiem rund. Pierwsza odbyła się na Imoli, ostatnia - 7 listopada - w Bahrajnie. Na liście startowej Hypercar jest 17 teamów. W porównaniu z poprzednim sezonem w stawce nie ma Porsche.

A w dniach 10-13 czerwca zaplanowana jest najbardziej prestiżowa trzecia runda cyklu - 24 godziny Le Mans.

W programie wyścigowego weekendu na Spa w czwartek przewidziane są dwa treningi, a w piątek od godz. 14.30 kwalifikacje. Start do sobotniego 6-godzinnego wyścigu zaplanowano na godz. 14. Prognoza pogody jest niezła, zarówno w piątek jak i sobotę opady deszczu nie są przewidywane, ma być słonecznie, temperatura powietrza w granicach 20 st. C.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen