Latynos awansował do trzeciej rundy po zwycięstwie 2:6, 6:4, 6:4 nad 24-krotnym mistrzem wielkoszlemowym. Djoković wyraźnie opadł z sił w drugim secie, ale zdołał się podnieść i podjąć walkę w trzecim, zanim musiał uznać wyższość rywala.
Serb wygrał wyczerpujący, trwający 18 minut trzeci gem drugiego seta po tym, jak zwyciężył w pierwszym, broniąc cztery break pointy w trakcie dziewięciu równowag. Jednak wyraźnie miał problemy – w przerwach między punktami pochylał się lub nawet opierał na rękach i kolanach.
Djoković poprosił o przerwę medyczną po tym gemie. Na kort weszli fizjoterapeuta, a następnie lekarz, by ocenić jego stan i podać mu ręczniki z lodem. Po tym, jak Tirante wygrał drugiego seta, obaj zawodnicy schłodzili się w szatni.
Nieco odświeżony Djoković walczył dalej w decydującym secie, ale nieudany skrót przy meczbolu rywala przesądził o losach spotkania dla weterana. Teraz Serb musi spróbować się zregenerować przed startem US Open 30 sierpnia.
Śledź rywalizację mężczyzn w Cincinnati tutaj.

