Często używamy bitewnej terminologii w odniesieniu do sportu, ale w piątkową noc jeden mecz faktycznie przypominał walkę - nie tylko pomiędzy tenisistami, ale też ze słabościami ludzkiego organizmu.
Ograniczony przez dotkliwe skurcze Kokkinakis, 30-latek z bogatą historią kontuzji, doznał dodatkowo skręcenia podczas decydującego tie-breaka. Upadł na kort i był opatrywany przez fizjoterapeutę, gdy wynik był już 6:4 dla portugalskiego zawodnika.
Zrezygnowany, Kokkinakis podniósł się i rozegrał ostatnią piłkę, bez szans na powstrzymanie zwycięstwa rywala, który wcześniej pomagał mu podnosić się z kortu.
W niedzielę Nuno Borges zmierzy się z Argentyńczykiem Francisco Cerundolo (20. ATP).
