Hurricanes zaliczyli pierwszą porażkę w play-offs. Canadiens na prowadzeniu w serii

Hurricanes zaliczyli pierwszą porażkę w play-offs. Canadiens na prowadzeniu w serii
Hurricanes zaliczyli pierwszą porażkę w play-offs. Canadiens na prowadzeniu w seriiJames Guillory-Imagn Images

Hokeiści Carolina Hurricanes przegrali z Montreal Canadiens 2:6 w pierwszym meczu finałowym Konferencji Wschodniej ligi NHL. Jednocześnie to ich premierowa porażka w tegorocznych play-offs, bo dwie wcześniejsze serie rozstrzygnęli na swoją korzyść po 4-0.

Co prawda już w 33. sekundzie gry Seth Jarvis zaskoczył Jakuba Dobesa i gospodarze błyskawicznie objęli prowadzenie, ale 11 minut później na tablicy wyników był wynik... 1:4.

Zawodnicy Hurricanes - odpoczywający po awansie do finału konferencji aż 11 dni, co było najdłuższą taką przerwą w NHL od 1920 roku - wyglądali na oszołomionych takim obrotem sprawy i już do końca spotkania nie odnaleźli właściwego rytmu.

W trzeciej tercji dwa gole dla zespołu z Montrealu, w tym jednego do pustej bramki, strzelił jeden z bohaterów dwóch ostatnich turniejów olimpijskich, Słowak Juraj Slafkovsky.

"Wiedzieliśmy, że siłą rozpędu możemy tu dobrze zacząć serię. Możemy być oczywiście zadowoleni z wyniku, ale musimy mieć świadomość, że rywale będą grać tylko lepiej" - skomentował kapitan Canadiens Nick Suzuki, który odnotował trzy asysty.

Mecz numer dwa - w sobotę ponownie w Raleigh. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen