Embolo upadł na ziemię po tym, jak został zaatakowany przez argentyńskiego pomocnika Leandro Paredesa, który otrzymał za to żółtą kartkę. Sędziowie VAR poinformowali jednak arbitra głównego Joao Pinheiro, że Paredes nie popełnił faulu i w tej sytuacji Portugalczyk ukarał za symulowanie Embolo drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką.
To był decydujący moment spotkania, który nastąpił krótko po tym, jak Szwajcarzy wyrównali na 1:1. W dogrywce osłabiony zespół trenera Murata Yakina nie był już w stanie nawiązać walki z obrońcami tytułu i przegrał 1:3.
Nie kwestionując przewinienia Embolo IFAB w opublikowanym oświadczeniu uznała, że obecnie obowiązujący protokół VAR w przypadkach „pomyłki co do tożsamości” nie ma zastosowania do tego typu incydentów. „Można dokonać weryfikacji jedynie w celu zidentyfikowania zawodnika, który popełnił przewinienie, za które nałożono karę. Samego przewinienia nie można weryfikować/zmieniać” - napisano.
Po meczu w Kansas City decyzją Pinheiro bardzo rozgoryczony był Yakin.
"Sędzia podjął złą decyzję. To zrujnowało naszą grę, a odpadnięcie z turnieju w ten sposób jest bardzo bolesne" - powiedział trener Szwajcarów na konferencji prasowej po spotkaniu.
