"Podobnie jak wszyscy, tak i ja dowiedziałem się o decyzji Cristiano z opublikowanego przez niego nagrania" – powiedział selekcjoner na konferencji prasowej.
Jorge Jesus zaznaczył, że Ronaldo był wśród zawodników, którzy mieli zostać powołani na najbliższe mecze Ligi Narodów.
Szkoleniowiec odmówił komentarza na temat rzekomego konfliktu pomiędzy nim a dotychczasowym kapitanem. Zaznaczył tylko, że „zna się dobrze z Ronaldo”, gdyż wspólnie pracowali przez rok w saudyjskim klubie Al-Nassr.
"Nie mam wyrzutów sumienia związanych z tym, że Cristiano odchodzi z reprezentacji. Szanuję jego indywidualną decyzję" – powiedział trener i podkreślił, że „Ronaldo był i jest wielkim piłkarzem” o dużych zasługach dla Portugalii.
W czwartek rano Ronaldo ogłosił, że odchodzi z reprezentacji Portugalii po 23 latach występów. Wprawdzie w wydanym oświadczeniu 41-letni piłkarz nie odniósł się do przyczyny tej decyzji, ale osoby z jego bliskiego otoczenia sygnalizowały, że nosi się on z zamiarem odejścia po konflikcie z selekcjonerem.
Po wygranym 27 września przez Portugalię meczu LN z Norwegią w Oslo Ronaldo, niezadowolony z faktu, że nie pojawił się na boisku, opuścił zgrupowanie kadry. Kilka dni później wydał oświadczenie, w którym tłumaczył swoją postawę rzekomym brakiem lojalności ze strony selekcjonera.
W październiku Komisja Dyscyplinarna federacji za samowolne opuszczenie zgrupowania ukarała zawodnika 255 euro grzywny. Dodatkowo piłkarz został zawieszony w kadrze na 30 dni.
Cristiano Ronaldo, który w przeszłości bronił barw lizbońskiego Sportingu, Manchesteru United, Realu Madryt i Juventusu Turyn, od 2023 r. występuje w saudyjskim klubie Al-Nassr.
