Listopad rozpoczyna się od wielu pasjonujących starć w czołowych europejskich ligach. Na Old Trafford Aston Villa będzie próbowała przełamać złą passę. W ostatnich 31 ligowych spotkaniach na tym stadionie wygrała zaledwie dwa razy. Man Utd również jest w kiepskiej formie, wciąż nie wygrał żadnego meczu Premier League. To ostatnie spotkanie przed przerwą reprezentacyjną, czy będzie pożegnaniem Michaela Carricka? A może po środowym zwycięstwie w Lidze Mistrzów odniesie kolejną wygraną i dostanie jeszcze jedną szansę?
Emocji nie zabraknie jednak nie tylko w Premier League. Już w piątek czekają nas wielkie derby Krakowa, wyczekiwane od lat i wyprzedane od tygodni. Starcie Wisły z Cracovią o miano "panów" ma wyraźnego faworyta w postaci gospodarzy, jednak aż korci przypomnieć banał, że "derby rządzą się swoimi prawami" i mogą wymknąć się typowaniom.
W LaLiga dojdzie do starcia na szczycie, w którym Atletico Madryt podejmie Barcelonę. Zwycięstwo gospodarzy dałoby im awans na pierwsze miejsce w tabeli. Katalończycy wygrali jednak cztery ostatnie ligowe mecze na Metropolitano, więc triumf Atleti wcale nie jest przesądzony.
Bayern Monachium jedzie do Mainz z serią 30 meczów bez porażki na wyjazdach. Ostatni raz przegrał poza domem właśnie w Moguncji, w grudniu 2024 roku. W innym spotkaniu Lazio prowadzi w tabeli Serie A i wygrało cztery ostatnie ligowe mecze wyjazdowe z Napoli. W niedzielę spróbuje przedłużyć tę serię.

Regularna dawka informacji przed weekendem piłkarskich emocji, w tym wskazówki dotyczące hitów, które zwiastują najwięcej emocji. To nowy piątkowy newsletter z newsroomu Flashscore.
Zapisz się do newslettera Football Weekender >>>
Weekend w pięciu meczach
Piątek, 6 listopada, 20:30: Wisła Kraków – Cracovia
Długie 4,5 roku czekaliśmy na powrót najstarszej trwającej rywalizacji derbowej w kraju. W latach 2019-2022 krakowska "święta wojna" nie rozpieszczała bramkowo, ale dziś może być inaczej. Cracovia punktuje fatalnie na wyjazdach, choć potrafi się odgryźć rywalom. Za to Wisła u siebie kontynuuje zwycięską serię. Czy dziś Reymonta 22 też okaże się twierdzą?
Sobota, 7 listopada, 15:30: Mainz – Bayern Monachium
Ostatni raz Bayern Monachium przegrał mecz wyjazdowy w grudniu 2024 roku, właśnie z Mainz. Od tamtej pory pozostaje niepokonany w 30 spotkaniach na wyjazdach, a do tego meczu przystępuje jako współlider tabeli. Gospodarze stracili 17 goli w ostatnich sześciu meczach, z czego 10 w pierwszych połowach.
Niedziela, 8 listopada, 12:30: Napoli – Lazio
Napoli przegrało cztery ostatnie domowe mecze ligowe z Lazio, które jest aktualnym liderem i przyjeżdża do Neapolu po sześciu kolejnych zwycięstwach w Serie A. Jeśli Partenopei ponownie poniosą porażkę, będzie to ich piąta przegrana w 11 ligowych spotkaniach tego sezonu. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w sezonie 2000/01.
Niedziela, 8 listopada, 17:30: Man Utd – Aston Villa
Aston Villa przyjeżdża na Old Trafford po dwóch kolejnych wyjazdowych zwycięstwach w Premier League. To tyle samo wygranych, ile zespół odniósł w poprzednich 12 spotkaniach łącznie. Man Utd desperacko potrzebuje ligowego zwycięstwa po serii siedmiu meczów EPL bez wygranej.
Niedziela, 8 listopada, 21:00: Atletico Madryt – Barcelona
Barcelona wygrała cztery ostatnie ligowe mecze wyjazdowe z Atletico Madryt, lecz Los Rojiblancos mają obecnie serię siedmiu zwycięstw z rzędu w hiszpańskiej ekstraklasie. Julian Alvarez, który latem chciał dołączyć do Barçy, strzelił cztery gole w dziewięciu występach przeciwko Katalończykom.
