Przejdź do głównej treści

Jesus Owono rozważa koniec kariery po śmierci Jesusa de Miguela. Bramkarz otrzymuje pomoc psychologiczną

Jesus Owono, bramkarz FC Andorra, rozważa zakończenie kariery po śmierci Jesusa de Miguela
Jesus Owono, bramkarz FC Andorra, rozważa zakończenie kariery po śmierci Jesusa de MiguelaWalter Cunha/NurPhoto / Shutterstock Editorial / Profimedia

25-letni Jesus Owono rozważa wycofanie się z futbolu po śmierci 30-letniego Jesusa de Miguela, do której doszło w wyniku zderzenia obu zawodników w meczu Tenerife – Andorra. Bramkarz reprezentacji Gwinei Równikowej korzysta ze wsparcia psychologicznego i od czasu tragedii nie opuszcza domu — poinformowała jego bliska znajoma.

Jesus de Miguel został w poniedziałek (2 listopada) przewieziony do szpitala po tym, jak w doliczonym czasie gry Owono uderzył go kolanem w klatkę piersiową podczas wyjścia do piłki. Hiszpański piłkarz zmarł o poranku następnego dnia.

Ana Maye, członkini sztabu reprezentacji Gwinei Równikowej i bliska znajoma bramkarza, wyjaśniła, że jest on przytłoczony tym, co się wydarzyło. Szczególnie mocno wpływa na niego sytuacja żony i półtorarocznej córki De Miguela.

"Nie wie, jak poradzić sobie z tą sytuacją"

"Jest głęboko poruszony, zwłaszcza sytuacją półtorarocznego dziecka, które miał Jesus de Miguel, oraz wdowy po nim. Nie wie, jak poradzić sobie z tą sytuacją. Jest człowiekiem głęboko wierzącym w Biblię. Chciałabym, żeby zrozumiał, że nie powinien brać na siebie tej winy... Nikt nie wychodzi na boisko z myślą, że zabije innego zawodnika" — powiedziała Ana Maye.

Według jej słów Owono poważnie rozważa zakończenie kariery piłkarskiej.

Wsparcie ze strony klubu i rodziny

FC Andorra zapewnia bramkarzowi pomoc psychologiczną. Chcąc mu pomóc, klub pokazuje mu również materiały wideo o innych sportowcach, którzy przeżyli podobne traumatyczne doświadczenia.

Matka Owono przyjechała do jego domu, aby być przy nim. Maye opowiedziała również o trudnościach, z jakimi mierzy się rodzina bramkarza, zaznaczając, że obecność dziennikarzy przed ich domem w Kraju Basków dodatkowo nasila ich lęk.

"Oni również przechodzą przez okres żałoby, choć w inny sposób. Rodzina zmarłego straciła bardzo bliską osobę i ogromnie odczuwa ten ból. Przez całe życie będą musieli żyć z tym, co się wydarzyło. Życie rodziny Jesusa również zmieniło się na zawsze i rodzina nie zasługuje na to, by zostać w ten sposób zniszczona".

"(Matka) Nauczyła ich, że liczy się człowieczeństwo, które potrafi przenosić góry. Ich prywatność powinna być szanowana. W domu mają jeszcze dwoje małych dzieci. Oni również cierpią. Jesus potrzebuje czasu, pomocy i spokoju, aby zrozumieć i zaakceptować to, co się wydarzyło" — dodała Maye.

Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach

Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

Jak włączyć te powiadomienia?

Nowe powiadomienia o artykułach tematycznych
Nowe powiadomienia o artykułach tematycznychFlashscore
Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen