Poznanianki źle rozpoczęły spotkanie, gdyż już po kilku minutach przegrywały 2:11. W drugiej kwarcie mozolnie odrabiały straty i po akcjach Gmrice Davis i Laury Miskiniene był remis 27:27. Potem gospodynie zdobyły siedem punktów z rzędu, ale po dwóch kwartach prowadziły tylko 36:31.
Losy spotkania rozstrzygnęły się w trzeciej kwarcie. Koszykarki z Włoch twardo broniły i jednocześnie imponowały skutecznością pod koszem rywalek. Po "trójce" Klaudii Wnorowskiej, byłej zawodniczki m.in. AZS UMCS Lublin, Castelnuovo w 25. minucie wygrywało już 47:31.
Poznanianki przed tygodniem na inaugurację rozgrywek pokonały francuski Landerneau Bretagne Basket 77:65.
