Przejdź do głównej treści

Marek Papszun: "Jesteśmy lepsi jako zespół niż na koniec zeszłego sezonu"

Marek Papszun: "Jesteśmy lepsi jako zespół niż na koniec zeszłego sezonu"
Marek Papszun: "Jesteśmy lepsi jako zespół niż na koniec zeszłego sezonu"Mateusz Kostrzewa, Legia.com

Legia Warszawa nowy sezon piłkarskiej ekstraklasy rozpocznie od piątkowego meczu na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Z kadry stołecznej jedenastki odeszło trzynastu zawodników. - Początek zawsze wywołuje emocje. Inaczej wywoływałoby to marazm i stagnację - powiedział trener Marek Papszun.

Szkoleniowiec na przedmeczowej konferencji prasowej potwierdził, że pięciotygodniowy okres przygotowawczy przebiegł bez zakłóceń i został maksymalnie wykorzystany. Kadra po odejściu aż trzynastu zawodników została mocno odmłodzona, choć póki co bez spektakularnych transferów. Doszło do niej kilku wychowanków klubowej akademii.

"Niezależnie od tego, jacy zawodnicy grają, to musi być to zespół z charakterem, grający jak najlepiej. O zwycięstwo. Każdy dzień pracuje na naszą korzyść. Nie jestem strażakiem, tylko trenerem, który wierzy w mądrą, rozsądną, codzienną pracę" - dodał Papszun.

Trener legionistów przyznał, że trudno być obojętnym po odejściu z klubu graczy tej klasy co Juergen Elitim, Radovan Pankov albo Jean-Pierre Nsame. "Takie jest życie, to już za nami. Dzisiaj jesteśmy lepsi jako zespół niż na koniec zeszłego sezonu, mimo tych zmian" - ocenił.

Przekazał, że zespół ma trzech kapitanów. Pierwszym jest Bartosz Kapustka, któremu będą pomagać Rafał Augustyniak i Paweł Wszołek. Ponadto w radzie drużyny są: Otto Hindrich, Ruben Vinagre, Kamil Piątkowski, Wojciech Urbański i Damian Szymański.

Papuszun zauważył, wyjazdowy mecz z Pogonią na początek ligowej rywalizacji będzie trudnym sprawdzianem. Szczecinianie to według niego ustabilizowana drużyna. Kadrę klubu wzmocnili wspomniany Nsame i Patryk Dziczek. Zaznaczył, że pozytywnym aspektem jest to, że najdalszy wyjazd w sezonie trafił się na otwarcie sezonu.

Trener był pytany także, czy dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie do Ekstraklasy wzorem mundialu tzw. hydration break. To jego zdaniem ze względu na klimat miałoby raczej krótkie zastosowanie, bo dotyczyłaby jednego czy dwóch meczów w sezonie. Ale krótka przerwa, coś na wzór taktycznej, podczas której trenerzy przekazywaliby swoje uwagi, byłaby dobrym rozwiązaniem.

"Najważniejsze będzie przygotowanie się do wygrania każdego kolejnego meczu i do tego będziemy dążyć. Na ile będziemy w tym skuteczni, to zobaczymy" - podsumował.

Spotkanie z Pogonią w Szczecinie zostało zaplanowane na piątek na godzinę 20:30.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen