19-latek dwa lata temu przebił się z akademii Arsenalu, stając się kluczowym członkiem zespołu prowadzonego przez Mikela Artetę, który jednak później odsunął go od składu.
Arsenal sprowadził kapitana Newcastle Bruno Guimaraesa za 75 mln funtów, by ten dołączył do Declana Rice’a, Martina Zubimendiego, Martina Odegaarda i Mikela Merino, przez co dla Lewis-Skelly’ego praktycznie nie ma już miejsca.
Lewis-Skelly, który może grać także na lewej obronie, stracił również uznanie na rzecz Ricarda Calafioriego, a do rywalizacji na tej pozycji dołączył także Piero Hincapie, który również może występować w defensywie.
Arteta, który zawsze chętnie daje szansę wychowankom, według doniesień zdecydował, że nadszedł czas, by Lewis-Skelly odszedł, a Ben Jacobs informuje, że został on zaoferowany ligowym rywalom Arsenalu.
Nie ma wątpliwości, że 19-latek będzie miał problem z regularną grą w Arsenalu w nadchodzącym sezonie, a przenosiny do Chelsea lub United mogłyby być dla niego nowym początkiem.
Według doniesień reprezentant Anglii chce grać w pierwszym zespole, a skoro Kanonierzy nie mogą mu tego zapewnić, Chelsea i United powinny być w stanie go pozyskać, jeśli dogadają się z nim w kwestiach indywidualnych.
