Remis w Meczu Mistrzów w Chorzowie przy rekordowej frekwencji. Wisła coraz bliżej awansu

Ujęcie z meczu Ruch Chorzów – Wisła Kraków
Ujęcie z meczu Ruch Chorzów – Wisła Kraków PAP/Jarek Praszkiewicz

Ruch Chorzów i Wisła Kraków podzieliły się punktami w meczu 29. kolejki Betclic 1. ligi. Na stadionie zasiadło ponad 53 tysiące widzów i pobity został rekord frekwencji w Polsce na meczu ligowym w XXI wieku. Bramki strzelali Szwedzik i Duarte. Biała Gwiazda pozostaje na czele i jest bardzo blisko awansu do Ekstraklasy.

Rekord frekwencji i prowadzenie Ruchu do przerwy

53 314 kibiców (co jest rekordem frekwencji na meczu ligowym w Polsce w XXI wieku – rok temu było na starciu Ruch – Wisła było 21 osób mniej) zasiadło na trybunach Stadionu Śląskiego, żeby oglądać drugi Mecz Mistrzów, jak nazywane są spotkania Ruchu Chorzów (14 tytułów) z Wisłą Kraków (13 tytułów) na tym obiekcie. Fani podzielili się niemal po równo i wspierali swoje drużyny w meczu 29. kolejki Betclic 1. ligi. Przed tą serią gier Biała Gwiazda wciąż z bezpieczną przewagę zajmowała miejsce lidera, a Ruch plasował się na siódmej pozycji, tuż za strefą barażową. 

Wisła przyjeżdżała do Chorzowa z myślą, żeby w końcu wygrać na wyjeździe, bo po raz ostatni dokonała tego 2 listopada w Głogowie. Natomiast Ruch nie wygrał żadnego z trzech ostatnich spotkań i potrzebował trzech punktów, żeby zbliżyć się do walki o awans. 

Od początku nie brakowało emocji, bo już w 3. minucie były gracz Białej Gwiazdy Marko Kolar mógł wyprowadzić Ruch na prowadzenie, bo znalazł się w świetnej pozycji, ale jego strzał obronił Patryk Letkiewicz. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 15. minucie meczu, świetne podanie za linię obrony posłał Shuma Nagamatsu, a doszedł do niej Patryk Szwedzik, który pewnie pokonał bramkarza gości w sytuacji sam na sam. Chwilę po tym trafieniu mieliśmy dłuższą przerwę z powodu odpalonych rac na stadionie, z których dym uniemożliwiał grę. 

W ciągu pierwszych trzydziestu minut gry zdecydowanie lepiej wyglądali gospodarze, którzy co jakiś czas szukali okazji do strzelenia gola, a Wisła miała problemy z konstruowaniem akcji. Pod koniec połowy goście mogli doprowadzić do wyrówania, ale uderzenie Jakuba Krzyżanowskiego poleciało nad poprzeczką. Chwilę później próbował Maciej Kuziemka, ale jego strzał pewnie złapał Jakub Bielecki. Do przerwy Ruch prowadził 1:0, a spotkanie piłkarsko nie stało na najwyższym pozimie, zupełnie inaczej było na trybunach. 

Wisła wyrównała i wywozi remis z Chorzowa, który przybliża ją do awansu 

Kilka minut po wznowieniu gry z dystansu próbował Szymon Szymański, ale jego uderzenie minęło bramkę. Od tamtej pory częściej atakowała Wisła, ale jej akcje nie przynosiły zagrożenia.

Lider dopiął swego w 66. minucie. Znakomitą piłkę w pole karne zagrał, wprowadzony chwilę wcześniej, Julian Lelieveld, dopadł do niej Federico Duarte. który szczęśliwie poradził sobie z Szymonem Karasińskim i dobrym uderzenim doprowadził do remisu. 

Obraz gry zdecydowanie się zmienił w stosunku do tego, co miało miejsce w pierwszej części, Wisła częściej atakowała i próbowała odwrócić losy meczu. To się nie udało, a mecz zakończył się remisem 1:1.

Wisła pozostaje na czele i ma na koncie 58 punktów, czyli o 10 więcej niż trzeci Chrobry Głogów, a do zdobycia pozostało jeszcze 15 "oczek". 

Tabela Betclic 1. ligi
Tabela Betclic 1. ligiFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen