Mimo prestiżu, jaki daje gra w klubie uznanym za najlepszy w XXI wieku, znalezienie nowego zespołu po trzydziestce nie jest łatwe, zwłaszcza po trudnym sezonie bez regularnej gry. Wszystkie te czynniki łączą trzech piłkarzy, którzy są już świadomi, że ich najlepsze lata minęły i nie będą w stanie utrzymać wynagrodzenia, jakie otrzymywali na Bernabéu, choć liga saudyjska często zaskakuje astronomicznymi kwotami i potrafi przeczyć logice rynku.
W przypadku Ceballosa wydawało się, że to najlepszy od lat moment na powrót do Realu Betis Balompié, ukochanego klubu, któremu wielokrotnie dawał sygnały nawet grając w Madrycie. Operacja jednak nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka, ze względu na problemy z limitem płacowym drużyny, która w wymagającym i ekscytującym sezonie 2026/27 zagra w Lidze Mistrzów. Na dziś jest to trudne, ale nie niemożliwe.
Carvajal z kolei zmagał się ostatnio z wieloma kontuzjami, co jest poważnym ograniczeniem – niczym betonowa ściana w drodze do znalezienia miejsca w atrakcyjnej drużynie. Każda ze stron patrzy na własny interes, a zatrudnienie piłkarza, który może nie zapewnić ciągłości gry, jest ryzykiem dla tych, którzy szukają pewnego prawego obrońcy. Jego sześć triumfów w Lidze Mistrzów i pozostałe trofea czasem nie wystarczają.
Ostatnio widziano zawodnika z Leganés trenującego razem ze swoim szwagrem Joselu Mato, z którym dzielił już szatnię na Chamartín. Kto wie, czy nie planują ponownie grać razem lub przynajmniej mieszkać w tym samym mieście – z pewnością doceniliby to zarówno oni, jak i ich dzieci oraz żony, które są siostrami i łączą obie rodziny. Wszystko jest otwarte dla byłego gracza Bayeru Leverkusen, którego przyszłość na razie pozostaje nieznana.
Ostatni przypadek to Alaba, którego napędza rola na mundialu, bo przynajmniej pokazał, że wciąż ma trochę energii, choć w rzeczywistości rozegrał tylko jeden z czterech meczów Austrii na tym turnieju. Kolejny fakt poważnie rzutuje na jego przyszłość w elicie: w żadnym z ostatnich trzech sezonów nie przekroczył 20 występów we wszystkich rozgrywkach.
