Na początku rozmowy Kylian Mbappé odniósł się do krytyki dotyczącej jego życia prywatnego. W ostatnich miesiącach Francuz znalazł się w centrum kontrowersji z powodu podróży, które odbywał w trakcie leczenia kontuzji, choć wcześniej uzgodnił je z klubem i otrzymał zgodę sztabu medycznego.
"Tak naprawdę nikt nie poznaje drugiego człowieka przez ekran telewizora. Dlatego czasami pojawiają się opinie, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością" – przyznał napastnik Realu Madryt.
"Jeśli poprosilibyście mnie o ocenę aktora, którego znam wyłącznie z filmów, mógłbym mieć o nim zupełnie inne zdanie niż wtedy, gdybym poznał go osobiście. Dlatego staram się nikogo nie oceniać. Sam doświadczyłem tego, jak to jest być po drugiej stronie ekranu, i wiem, z czym to się wiąże" – wyjaśnił.
Mbappé odniósł się również do swojej pewności siebie i przekonania, że jest najlepszym piłkarzem na świecie. Podkreślił, że takie podejście stanowi dla niego przede wszystkim źródło motywacji.
"Rozumiem, że nie wszyscy muszą to rozumieć. Znam historię i kulturę mojego kraju, więc wiem, jakie reakcje mogą wywoływać takie słowa. Ale kiedy coś takiego mówię, naprawdę w to wierzę. To mnie motywuje. Jeśli chcesz osiągać wielkie rzeczy, nie możesz wychodzić na boisko z przekonaniem, że ktoś inny jest od ciebie lepszy. W ten sposób sam narzucałbyś sobie ograniczenia" – podkreślił reprezentant Francji.
Gwiazdor Realu Madryt opowiedział także o tym, jak na przestrzeni lat nauczył się radzić sobie z presją mediów i oczekiwaniami kibiców.
"Kiedy bierzesz wszystko do siebie, jest naprawdę trudno. Tak właśnie było ze mną, gdy byłem młodszy. Dziś mam 27 lat i potrafię spojrzeć na pewne sprawy z dystansem. Rozumiem, że niektórzy ludzie nie próbują nawet analizować sytuacji i po prostu wyciągają własne wnioski. Najważniejsze to pozostać wiernym swoim wartościom, zasadom i temu, co chce się przekazać. Jestem człowiekiem, który potrafi dostosować się do sytuacji lepiej niż kameleon" – stwierdził.
Mbappé zdradził również, nad czym obecnie najbardziej pracuje, aby nadal rozwijać się jako piłkarz. Jak przyznał, coraz większą uwagę poświęca analizowaniu wydarzeń na boisku i podejmowaniu właściwych decyzji.
"Chcę naprawdę rozumieć poszczególne momenty meczu, sezonu czy konkretnej akcji. Zależy mi na tym, żeby mieć coraz większą kontrolę nad tym, co robię, i pozostawiać jak najmniej miejsca przypadkowi" – wyjaśnił.
Na koniec Francuz został poproszony o ocenę swojej dotychczasowej kariery. Nie miał żadnych wątpliwości.
"Dziesięć na dziesięć. Najbardziej zapamiętam nie gole czy zdobyte trofea, ale to, że przez te dziesięć czy jedenaście sezonów ani przez chwilę się nie nudziłem. Nigdy nie zwalniałem tempa" – podsumował Mbappé.
