Świetny występ Karola Świderskiego. Gol i dwie asysty dla Charlotte FC

Świetny występ Karola Świderskiego. Gol i dwie asysty dla Charlotte FC
Świetny występ Karola Świderskiego. Gol i dwie asysty dla Charlotte FCProfimedia

Charlotte FC podejmowało w nocy meksykańską Necaxę w League Cup - utworzonym niedawno formacie, w którym grają ze sobą zespoły z amerykańskiej MLS i meksykańskiej MX. Gospodarze wygrali 4:1, a bramką i dwoma asystami popisał się Karol Świderski.

Polski napastnik pokazał się z bardzo dobrej strony już w szóstej minucie spotkania. Wówczas znany ze swojego sprytu w polu karnym Świderski zdecydowal się na podanie otwierające drogę do bramki, którego nie powstydziłby się sam Kevin de Bruyne. Do siatki trafił wówczas Brandt Bronico i wyprowadził Charlotte na prowadzenie. 

Jeszcze przed przerwą sam napastnik wpisał się na listę strzelców, w dodatku po podaniu od Kamila Jóźwiaka. Trzeci z biało-czerwonych - Jan Sobobiński - przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych. Były zawodnik Lecha Poznań dostał podanie z lewej strony pola karnego i dośrodkował w pole bramkowe, a tam wspomnianym wcześniej sprytem popisał się Świderski, który kolenem wbił piłkę do bramki. 

Sędzia do pierwszej połowy doliczył jednak bardzo dużo minut, a w siódmej minucie po upływie regulaminowego czasu gru Świderski zanotował kolejną asystę. Tym razem podaniem wyprowadził na wolne pole Scotta Arfielda. 

W końcówce spotkania prowadzenie Charlotte podwyższył jeszcze Patrick Agyemang, a na koniec straty zmniejszył Vincente Poggi. Charlotte wygrało trzyzespołową grupę, w której było jeszcze Dallas. To właśnie dwa amerykańskie kluby, kosztem Necaxy, awansowały do fazy pucharowej.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen