Przejdź do głównej treści

Górnik walczył do końca, ale dwa gole przeciwko Monaco to za mało przed rewanżem

Zaktualizowany
Górnik walczył do końca, ale dwa gole przeciwko Monaco to za mało przed rewanżem
Górnik walczył do końca, ale dwa gole przeciwko Monaco to za mało przed rewanżemArena Akcji / Sipa USA / Profimedia

W deszczowym Zabrzu kibice nie doczekali europejskiego zwycięstwa swojej drużyny. Górnik przegrywa pierwsze starcie z AS Monaco 2:3 i jest jedną nogą poza Ligą Konferencji. Rewanż zapowiada się wyjątkowo trudno, choć nie takie wyniki w pucharach były odwracane.

Żadna murawa w Ekstraklasie nie przeszła tak wiele i widać to było wyraźnie jeszcze przed starciem Górnika Zabrze z AS Monaco. „Trójkolorowi” musieli w czwartkowy wieczór wspiąć się na absolutne wyżyny, by przedłużyć swą europejską przygodę w Lidze Konferencji.

Sprawdź szczegóły meczu Górnik – Monaco

Zabrzanie ruszyli z wysoką intensywnością, na którą piłkarze z Księstwa wyraźnie byli przygotowani: przyjmowali Górnika na swojej połowie i przetrwali bez szwanku pierwsze minuty. Gdy nadarzyła się okazja po ośmiu minutach, wyszli z kontrą, która nawet nie była najszybsza, a i tak dała wyjątkowo ważne otwarcie wyniku.

Trzech piłkarzy Monaco ruszyło na połowę miejscowych, Detourbet precyzyjnie obsłużył Mikę Bieretha, a ten zdołał posłać piłkę do bramki idealnie między wślizgiem Janickiego i rękami Schulze, który miał futbolówkę na rękawicach.

To był pierwszy strzał meczu, a drugi nie nadchodził pod żadną z bramek. Na nierównej zabrzańskiej murawie gospodarze byli komfortowo neutralizowani przed polem karnym mimo wysiłków Janży czy Chłania. Dopiero po półgodzinie Lukas Sadilek uderzył niecelnie po wrzutce z prawej strony.

Zabrzanie nie tracili wiary, w 40. minucie po rozegraniu rzutu rożnego Maksym Chłań uderzył mocno z dystansu, zmuszając Hradeckiego do wybicia na kolejny róg. Dwie minuty później Prekop nie wykończył strzałem wrzutki z wolnego od Petera Federico. Były piłkarz Realu Madryt uderzał jeszcze przed przerwą, lecz poza światło bramki. 

Po przerwie Górnik dwukrotnie odpowiadał

Na poziomie umiejętności indywidualnych to zderzenie dla Zabrzan było bolesne, ale nie mieli nic do stracenia, ryzykując eliminację z rozgrywek. Dlatego nawet fantastyczny strzał Lamine’a Camary z dystansu na 2:0 w 51. minucie nie zmienił wiele w grze Górnika.

Wicemistrzowie Polski w niecałe dwie minuty znaleźli odpowiedź po szybkim ataku lewą stroną. Po upadku Chłania piłkę przejął Janża i wstrzelił przed bramkę, gdzie Erik Prekop w końcu doczekał się przełamania z pierwszej piłki. To jego pierwszy gol z gry od prawie roku.

Monakijczycy wciąż mieli korzystny wynik i umieli utrzymać kontrolę, nie pozwalając „Trójkolorowym” na nabranie rozpędu. W deszczowym Zabrzu piłkarze ASM zdołali zresztą odbudować dwubramkowy bufor jeszcze przed upływem godziny: Stanis Idumbo wysoką wrzutką z lewej świetnie obsłużył Parisa Brunnera, który posłał trudny, kozłujący mocno strzał głową do siatki mimo skierowania piłki blisko Schulze.

W tym momencie reakcja trenera Gasparika była łatwa do przewidzenia, na boisko wbiegli Sondre Liseth i Kacper Urbański, którzy wcześniej oszczędzali siły. Udało się utrzymać energię w ofensywie i w 73. minucie wrzutka Janzy pozwoliła Michalowi Sackowi uderzył głową… zbyt blisko czujnego Hradeckiego.

Za to już minutę później zmiennicy weszli w role główne: Urbański wywalczył kolejny rzut rożny, a po jego rozegraniu Liseth posłał wysoki strzał poza zasięgiem golkipera Monaco, zapewniając kontakt po asyście Paulo Bernardo.

Przy dopingu Torcidy Górnik szukał wyrównania, ale musiał wracać na swoją połowę pięć minut przed końcem. Najpierw z wolnego świetnie uderzał Anis Soubeir, którego paradą zatrzymał Schulze. Moment później bramkarz korzystał z pomocy słupka przy główce po rzucie rożnym. Było bardzo nerwowo, bo jeszcze w doliczonym czasie Brunner szukał kolejnego trafienia, na szczęście bez efektu.

Porażka 2:3 przybliża wicemistrzów Polski do pożegnania z Europą przed fazą ligową, ale trudno mówić o wstydzie. I z góry możemy założyć, że w rewanżu ekipa z Zabrza też da z siebie wszystko.

Statystyki meczu Górnik Zabrze - AS Monaco
Statystyki meczu Górnik Zabrze - AS MonacoFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen