Fenerbahce rozegrało 154 mecze w europejskich pucharach od ostatniego występu w fazie grupowej LM, ale obecność trzech triumfatorów tych rozgrywek w wyjściowym składzie pomogła gospodarzom dobrze wejść w mecz. Choć Roma od początku kontrolowała posiadanie piłki, to gospodarze jako pierwsi zagrozili bramce rywali po dwóch kontratakach.
Pierwszy z nich był efektem świetnej akcji prawą stroną w wykonaniu Masona Greenwooda, który dograł do Bartuga Elmaza, ale ten oddał zbyt lekki strzał wprost w Mile Svilara. Bramkarz musiał jednak wykazać się większą czujnością przy uderzeniu Kerema Akturkoglu, który ściął z lewej strony i oddał groźny strzał.
Po drugiej stronie boiska Fenerbahce było bliskie sprowadzenia na siebie kłopotów, tracąc piłkę we własnej tercji. Manu Kone zagrał wtedy do Paulo Dybali, ale Argentyńczykowi wciąż nie udało się zdobyć pierwszego gola od stycznia, bo jego strzał został świetnie obroniony przez Edersona.
Roma miała problemy z regularnym stwarzaniem zagrożenia, ale cierpliwe budowanie akcji w końcu przyniosło efekt w postaci gola tuż przed przerwą.
Donyell Malen z determinacją utrzymał się przy piłce i w końcu dograł do Bryana Cristante, który precyzyjnym strzałem przy słupku z linii pola karnego zdobył pierwszego gola Giallorossich w LM od marca 2019 roku.
Fenerbahce przegrało tylko pięć z poprzednich 32 domowych spotkań UEFA, więc nic dziwnego, że po przerwie od razu ruszył do odrabiania strat i wyrównało już po trzech minutach.
Za bramkę odpowiadał duet Anglików – Greenwood zagrał prostopadle, rozrywając defensywę Romy, a Archie Brown wykończył akcję technicznym strzałem.
Roma była wyraźnie zaskoczona, a tylko świetna interwencja Svilara uchroniła gości przed stratą drugiego gola po strzale Vedata Muriqiego tuż po wyrównaniu.
Podopieczni Gian Piero Gasperiniego mieli problemy z powstrzymaniem gospodarzy, ale sytuacja zaczęła się zmieniać, gdy Malen posłał piłkę nad poprzeczką, a Dybala wywalczył rzut karny po faulu Akturkoglu – decyzja została jednak cofnięta, bo przewinienie miało miejsce poza polem karnym.

Ismail Kartal zareagował, wprowadzając z ławki byłego napastnika Romy Romelu Lukaku, a jego pierwsza akcja to podanie do innego rezerwowego, Oguza Aydina, którego strzał został jednak w ostatniej chwili zablokowany przez Devyne'a Renscha. Nathan Ake trafił następnie w poprzeczkę, gdy Fenerbahce próbowało przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść w końcówce, ale ostatecznie musiało zadowolić się remisem – to dopiero drugi przypadek, gdy uniknęło porażki w siedmiu meczach LM przeciwko włoskim drużynom. Tymczasem powrót Romy do LM po ośmiu sezonach przerwy zakończył się brakiem zwycięstwa w pierwszym meczu już po raz szósty w siedmiu ostatnich edycjach tych rozgrywek.
