Komentatorzy i kibice w Hiszpanii pełni wiary przed rewanżami Barcy i Realu

Reklama
Reklama
Reklama
Więcej
Reklama
Reklama
Reklama

Komentatorzy i kibice w Hiszpanii pełni wiary przed rewanżami Barcy i Realu

Komentatorzy i kibice w Hiszpanii pełni wiary przed rewanżami Barcy i Realu
Komentatorzy i kibice w Hiszpanii pełni wiary przed rewanżami Barcy i RealuPAP
Dziennikarze piłkarscy i kibice FC Barcelony oraz Realu Madryt są pełni wiary w postawę swoich zespołów przed rozpoczynającymi się we wtorek meczami rewanżowymi ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Rozmówcy katalońskiej rozgłośni RAC1 wskazują, że wygrana na wyjeździe 3:2 przed tygodniem daje przewagę i komfort psychiczny podopiecznym trenera Xaviego Hernandeza we wtorkowym starciu z Paris Saint-Germain w stolicy Katalonii.

"Ten dzisiejszy dzień może być naprawdę wielki" - przepowiada we wtorek na swoich łamach barceloński dziennik "Sport".

Gazeta podkreśla jednak, że Roberta Lewandowskiego i jego kolegów czeka kolejny bardzo wyrównany mecz z jednym z największych gigantów piłkarskich.

W ocenie "Sportu" bardzo prawdopodobnym scenariuszem wtorkowego wieczora jest dogrywka i rzuty karne.

"Ta rywalizacja jest tak wyrównana, że o zwycięstwie może zadecydować jakiś mały szczegół, a opcji zakończenia tego dwumeczu jest kilka" - dodał dziennik podkreślając, że sztab Xaviego Hernandeza bierze pod uwagę serię rzutów karnych.

Na wyrównany pojedynek liczą też hiszpańscy dziennikarze i kibice w przypadku środowej rywalizacji Manchesteru City z Realem Madryt. Dziennik "Marca" oczekuje, że spotkanie to będzie równie zacięte, a zarazem piękne, jak pierwszy mecz ćwierćfinałowy w Madrycie, zakończony remisem 3:3.

Z kolei dziennik "AS" zauważa, że od 1992 roku, kiedy Puchar Mistrzów został zastąpiony przez rozgrywki Ligi Mistrzów, zespół "Królewskich" miał zawsze sposób na broniącą tytułu ekipę. Oznacza to, jak twierdzi gazeta, że także i tym razem kibice Realu mają dużą wiarę w zwycięstwo swojej drużyny nad broniącym tytułu Manchesterem City.

"Pięciokrotnie już Real pokonywał broniącą tytułu LM ekipę: w 1998 roku Borussię Dortmund, w 2000 - Manchester United, w 2001 i 2014 - Bayern Monachium, zaś w 2022 - Chelsea" - odnotował "AS".

Tymczasem wydawany w Katalonii dziennik "Mundo Deportivo" przypomina, że ćwierćfinały LM, w których walczą Real Madryt i FC Barcelona, to przedsmak El Clasico, który już w niedzielę rozegrają te najbardziej utytułowane zespoły ligi hiszpańskiej.

Dziennikarze z Barcelony przyznają, że na wyprzedzenie zespołu kierowanego przez trenera Carlo Ancelottiego, mającego o osiem punktów więcej, "Duma Katalonii" ma już tylko matematyczne szanse.