Eberl podkreślił jednak, że zaufanie do trenera jest w klubie ogromne. Pierwszy mecz półfinałowy w Paryżu odbędzie się za 14 dni, jak przypomniał. A to dość czasu, by się przygotować. "Teraz bardzo się cieszę, bo jestem pewien, że Vinny znajdzie rozwiązanie. Tak, to irytujące, ale nie odbiera mi to radości".
Szczęśliwy także Kompany
Kompany zobaczył żółtą kartkę po golu na 2:3 autorstwa Kyliana Mbappe (42. minuta), gdy protestował. Według niego Antonio Rüdiger z Realu Madryt faulował przy akcji bramkowej, ale sędzia Slavko Vincić nie chciał tego słuchać.
Mimo zawieszenia trener przyznał, że jest szczęśliwy: "Chłopaki na to zasłużyli. Pierwszy mecz musi się więc odbyć beze mnie przy linii. Uważam jednak, że w tym nowym formacie z tyloma dodatkowymi spotkaniami zasady dotyczące żółtych kartek są zbyt surowe".
