Dla selekcjonera Stale Solbakkena to będzie ważny sprawdzian, ponieważ w drugim meczu grupowym jego drużyna zmierzy się z Senegalem, który w styczniu właśnie z Marokiem spotkał się w finale Pucharu Narodów Afryki (na boisku Senegal zwyciężył 1:0 po dogrywce, ale niedawno zweryfikowano wynik jako walkower na jego niekorzyść).
"Z tego właśnie powodu będzie to dla nas bardzo istotny mecz. Zajęło nam dużo czasu, aby uzgodnić go z federacją marokańską. Spotkanie z Senegalem może być dla nas kluczowe, zwłaszcza że też będzie rozegrane w New Jersey" – powiedział selekcjoner agencji NTB.
Przed wylotem do USA Norwegia zagra 1 czerwca w Oslo mecz towarzyski ze Szwecją. Dzień później Solbakken ogłosi ostateczną kadrę na mundial.
Pierwsze spotkanie MŚ 2026 Norwegia rozegra 17 czerwca z Irakiem w Bostonie, następnie 23 czerwca zmierzy się z Senegalem w New Jersey. Trzeci mecz, który zdaniem Solbakkena będzie najtrudniejszy, czeka ją 26 czerwca z Francją w Bostonie.
Bazą norweskiej reprezentacji będzie Greensboro w Karolinie Północnej.
