Tego fenomenalnego gola Mateusza Bogusza w USA trzeba zobaczyć

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tego fenomenalnego gola Mateusza Bogusza w USA trzeba zobaczyć
Tego fenomenalnego gola Mateusza Bogusza w USA trzeba zobaczyć
Tego fenomenalnego gola Mateusza Bogusza w USA trzeba zobaczyć
Profimedia
22-letni ofensywny pomocnik w nowy sezon MLS wszedł jako nominalna dziewiątka i z powierzonej roli się wywiązał. Polak w 55. minucie meczu cudownie trafił spod granicy pola karnego, posyłając piłkę za linię od poprzeczki i słupka. Jego uderzenie okazało się później decydujące dla podziału punktów.

Nocą polskiego czasu swój pierwszy mecz sezonu 2024 rozgrywał Mateusz Bogusz w barwach Los Angeles FC. Kalifornijski klub podejmował u siebie Seattle Sounders i zdecydowanie przeważał, ale długo brakowało szczęścia. Samą poprzeczkę bramki rywali gospodarze obijali średnio co 20 minut. 

Prześledź wydarzenia meczu LAFC - Seattle Sounders

Dopiero tuż przed przerwą Timothy Tillman kąśliwym strzałem przy bliższym słupku otworzył wynik, a 10 minut po zmianie stron 22-latek z Rudy Śląskiej nie dał najmniejszych szans Andrew Thomasowi w bramce Sounders, uderzając prawą nogą w okienko – to samo, w które chwilę wcześniej celował jego klubowy kolega Denis Bouanga. Gabończyk uderzył w poprzeczkę, Polak od poprzeczki i słupka posłał piłkę do siatki.

Prowadzenie 2:0 ostatecznie okazało się wystarczające do wygranej pomimo rzutu karnego na nieco ponad kwadrans przed końcem, którego Hugo Lloris w bramce LAFC nie dał rady obronić. Udane otwarcie dla klubu, udane również dla polskiego zawodnika.

Inaczej niż w minionych rozgrywkach, w pierwszej kolejce MLS Mateusz Bogusz został wystawiony jako środkowy napastnik. W 2023 najczęściej występował w drugiej linii (choć i mecze z nominalną pozycją 9 miewał), ale apetyt na bramki niezmiennie ma. W swoim pierwszym sezonie w MLS zanotował ich trzy (przy pięciu asystach), a teraz już po jednym występie otworzył konto.

Składy i noty za mecz LAFC-Seattle Sounders
Flashscore