
Bramkarz
Kacper Trelowski (Raków Częstochowa) 8.7
Piast w drugiej połowie wręcz zdominował zespół Rakowa, ale od czego w bramce jest Trelowski? Młody golkiper zanotował kilka ważnych interwencji i to głównie dzięki niemu jego ekipa straciła w tym starciu tylko jednego gola.
Obrońcy
Jan Leszczyński (Legia Warszawa) 8.6
Niesamowicie rozwija się ten chłopak. Z meczu na mecz jest coraz pewniejszy, a w starciu z Lechią wyglądał jak profesor. Momentami totalnie wyłączył Bobcka z akcji ofensywnych.
Arkadiusz Kasperkiewicz (Bruk-Bet Termalica Nieciecza) 7.8
Zdobył bramkę, która pomogła jego drużynie wygrać z Arką. Był to triumf na otarcie łez, ale sam Kasperkiewicz oprócz bramki, wyglądał bardzo pewnie w obronie, dlatego zasłużył na nasze wyróżnienie.
Rafał Janicki (Górnik Zabrze) 7.7
Szef i lider obrony Górnika. Dowodził defensywą ekipy trenera Gasparika i to głównie dzięki niemu udało się zachować czyste konto w starciu z Wisłą Płock
Pomocnicy
Jean Carlos Silva (Raków Częstochowa) 8.9
Kapitalny występ przeciwko Piastowi. Gol i asysta w pierwszej połowie praktycznie ustawiły ten mecz. Oprócz tego harował jak wół z boku boiska i pokazał jak zawsze świetną wydolność.
Patryk Dziczek (Piast Gliwice) 8.8
Nietypowe wyróżnienie, bo przecież jego ekipa przegrała z Rakowem. Ale Dziczek nie ma się czego wstydzić. Zanotował pięknego gola w okienko, dzielił i rządził w środku pola. Jeden z najlepszych graczy na boisku podczas tego meczu.
Dawid Błanik (Korona Kielce) 7.6
Nie byłoby Korony w Ekstraklasie, gdyby nie Błanik. I nie jest to kontrowersyjna opinia. Znowu pociągnął swoich kolegów za uszy w meczu z Widzewem, notując kapitalne trafienie z rzutu wolnego.
Maksym Chłań (Górnik Zabrze) 8.3
To jego bramka dała zwycięstwo Górnikowi w meczu z Wisłą Płock. Oprócz gola tradycyjnie szarpał na skrzydle i nękał rywali swoimi ofensywnymi wejściami.
Napastnicy
Karol Czubak (Motor Lublin) 8.9
MVP 33. kolejki Ekstraklasy. Dublet przeciwko Cracovii finalnie trzech punktów nie dał, ale sprawił, że do samego końca z Bobckiem będzie walczył o koronę króla strzelców.
Mikael Ishak (Lech Poznań) 8.7
Jak Lech wygrywa, to Ishak strzela - taka jest prawidłowość w tym sezonie. Gol i asysta w meczu z Radomiakiem zasługują na nasze wyróżnienie.
Gabriel Charpentier (Cracovia) 8.2
W meczu z Motorem był na boisku tylko przez 30 minut, ale wykorzystał ten czas perfekcyjnie. Zdobył gola, zaliczył asystę i pokazał, że może od niego dużo zależeć, jeśli chodzi o ofensywę Cracovii.
