Burnley żegna się z Premier League, Manchester City wyprzedza Arsenal w tabeli

Dúbravka puścił gola po strzale Haalanda i żegna się z Premier League.
Dúbravka puścił gola po strzale Haalanda i żegna się z Premier League.Action Images via Reuters

Manchester City wygrał 1:0 w Burnley w 34. kolejce Premier League i dzięki lepszemu bilansowi bramek, przy równej liczbie punktów, wyprzedził Arsenal i objął prowadzenie w tabeli. Natomiast Burnley, po Wolverhampton, jest drugą drużyną, której spadek jest już pewny. W drugim środowym meczu Bournemouth zremisowało z Leeds 2:2.

Burnley - Manchester City 0:1

Obawy pesymistycznie nastawionych kibiców Burnley dotyczące rekordowej liczby bramek strzelonych przez piłkarzy Manchesteru City potwierdziły się już w trzeciej minucie meczu, kiedy Martin Dubravka wybił strzał Rayana Cherkiego na poprzeczkę. Nacisk Citizens zaowocował pierwszym golem zaledwie dwie minuty później, kiedy Jeremy Doku wysłał Haalanda w kierunku bramki, a norweski snajper z łatwością poradził sobie z sytuacją, strzelając lobem.

Gospodarze żałowali następnie niecelnych strzałów Quilindschy'ego Hartmana i Ziana Flemminga. Biorąc pod uwagę, że wynik prawdopodobnie będzie odgrywał dużą rolę w zaciętej walce o tytuł, City nie zwolniło tempa w ofensywie. Nico O’Reilly, Bernardo Silva i Cherki mieli okazję podwoić przewagę Citizens, ale żadnemu z nich nie udało się pokonać Dubravki.

Zamiast tego, przed zejściem do szatni musieli jeszcze podziękować Khusanovowi, którego interwencja w ostatniej chwili sprawiła, że zdezorientowany Flemming przestrzelił. Wyraźnie niezadowolony Pep Guardiola zażądał od swoich podopiecznych większego zaangażowania, a jego przesłanie z ławki rezerwowych niemal przyniosło efekty, gdy Haaland 10 minut po przerwie trafił w słupek.

Poza tym City miało kłopoty w ataku i nie potrafiło przebić się przez obronę Burnley, co dawało kibicom Arsenalu nadzieję, że walka o tytuł jeszcze nie jest stracona. Około 20 minut przed końcem meczu o losach spotkania mógł zdecydować rezerwowy Savinho, ale jego mocny strzał obronił nogami Dubravka.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

City naciskało aż do ostatnich minut, ale choć głównym celem były trzy punkty, to w ekipie The Citizens z pewnością pozostaje lekkie rozczarowanie, że nie udało się poprawić wyniku w teoretycznie najłatwiejszym z pozostałych meczów.

Zwycięstwo wystarczyło jednak do awansu na szczyt tabeli, podczas gdy dla gospodarzy porażka oznacza koniec nadziei – po fatalnym sezonie, w którym wygrali tylko jeden z ostatnich 25 meczów ligowych, ich spadek jest ostatecznie potwierdzony.

Inne mecze:

Bournemouth - Leeds 2:2

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen