Obu drużynom wyraźnie zależało na tym, by rozpocząć sezon od dobrego wyniku, co było widać już w pierwszej połowie, w której nie brakowało niczego poza golami.
Emocje zaczęły się od kapitalnego woleja Lisandro Martineza, którego strzał z narożnika wybronił Bernd Leno. Chwilę później dobra seria United zakończyła się uderzeniem Bruno Fernandesa w słupek po podaniu od Cunhy.
Na to Fulham odpowiedziało serią groźnych ataków, najpierw gdy Alex Iwobi dośrodkował na dalszy słupek do Josha Kinga, ale jego strzał był zbyt lekki i Senne Lammens nie miał problemów z interwencją.
Bramkarz reprezentacji Belgii znów popisał się refleksem, broniąc mocny strzał Sandera Berge, a chwilę później Oscar Bobb uderzył niecelnie po efektownym zwodzie obok Martineza.
Kolejna próba Kinga, tym razem prawą nogą po podaniu Iwobiego, również została zatrzymana przez Lammensa, a po drugiej stronie boiska strzał z dystansu Cunhy odbił się od Berge i zmusił Leno do sparowania piłki na słupek.
Dwa niecelne uderzenia Marcusa Rashforda, który wciąż czeka na pierwszego gola po powrocie do United, zamknęły pierwszą połowę, w której oddano aż 26 strzałów – to najwięcej w jednym meczu PL w tym sezonie.
Po przerwie obraz gry całkowicie się zmienił – przez ponad kwadrans nie padł żaden strzał, ale wkrótce potem padł pierwszy gol.
Calvin Bassey odebrał piłkę Cunhi i ruszył w kierunku bramki, jego strzał obronił Lammens, ale piłkę niefortunnie wpakował do własnej siatki Martinez.
Leno nie dał się pokonać po strzałach Bryana Mbeumo i Cunhi, gdy United próbował odpowiedzieć, ale przy wyrównującym golu w końcówce nie miał już nic do powiedzenia.

Strzał Cunhi z dystansu odbił się rykoszetem od Davida Affengrubera i wtoczył się do siatki, mijając bezradnego Leno – to już piąty gol Brazylijczyka w bezpośrednich starciach tych drużyn.
Kibice gospodarzy obawiali się, że United zdoła jeszcze odwrócić losy meczu, ale Fulham utrzymało remis do końca.
Gospodarze nie wykorzystali jednak szansy na dopiero drugie zwycięstwo w 22 meczach najwyższej klasy rozgrywkowej przeciwko United, a Czerwone Diabły nie uniknęły wyrównania swojego najgorszego dorobku punktowego po pięciu kolejkach w erze PL.
Kliknij tutaj, aby zobaczyć wszystkie statystyki z tego meczu.
