Touré rozpoczął karierę trenerską w Olimpiku Donieck i Achmacie Grozny, gdzie był asystentem, zanim przeniósł się do Tottenhamu, w którym prowadził zespoły młodzieżowe.
Były pomocnik Manchesteru City pracował również w Standardzie Liège i Arabii Saudyjskiej. Obecnie jest trenerem Slovana Bratysława, po tym jak na początku tego roku zastąpił Vladimira Weissa.
Touré powiedział, że chce, aby jego zespół grał dominujący futbol, kontrolował mecze i zwyciężał. Taki styl mógłby sprawdzić się w Premier League.
W rozmowie z LiveFootballTickets Eboué stwierdził, że jego były kolega z drużyny może pewnego dnia trafić do Premier League, zostając pierwszym iworyjskim trenerem, któremu się to uda.
"Dlaczego nie? Może pewnego dnia Yaya Touré tam będzie” - powiedział.
"Wszyscy na Wybrzeżu Kości Słoniowej są bardzo dumni z tego, co robi. Yaya jest moim przyjacielem i czasami z nim rozmawiam. Wierzę, że pewnego dnia może wrócić do Anglii jako trener, ponieważ wykonuje świetną pracę. Być może pewnego dnia zobaczymy iworyjskiego trenera w Premier League. Dlaczego nie?” - dodał.
Brat Yaya Touré, Kolo Touré, był prawdopodobnie najbliżej objęcia posady w angielskiej ekstraklasie spośród iworyjskich trenerów, gdy prowadził Wigan Athletic w Championship. Kolo został zwolniony po tym, jak nie odniósł żadnego zwycięstwa w dziewięciu meczach, w których pełnił tę funkcję.
Yaya wciąż ma przed sobą długą drogę, zanim zdobędzie posadę w Premier League, a obecnie próbuje zaznaczyć swoją obecność w Slovanie Bratysława. Dzięki wsparciu Eboué widać jednak, że wiele osób wierzy w jego awans na sam szczyt.
