Portugalczyk nigdy nie ukrywał swojego podziwu dla United. "Kiedy odszedłem z Realu Madryt, podpisałem kontrakt z Manchesterem pod warunkiem, że obejmę drużynę po Sir Alexie. To bez wątpienia bardzo atrakcyjny klub. Gdy mówię, że Real Madryt to największa drużyna świata, muszę dodać, że Manchester United jest bardzo blisko", wyjaśnia Mourinho.
Podpisanie umowy miało nastąpić po odejściu Fergusona, który był przekonany, że jego następcą zostanie Portugalczyk. "Zadzwonił do mnie pod wieczór i płakał. Powiedział mi, że już dał słowo Chelsea i nie chce go złamać. Zrozumiałem to, ale byłem rozczarowany", wyznał legendarny trener.
Na miejsce Fergusona przyszedł David Moyes, który jednak nie odniósł sukcesu i opuścił Old Trafford po niespełna roku. Mourinho natomiast, po pogodzeniu się z byłym właścicielem Romanem Abramowiczem, odniósł sukces na Stamford Bridge, zdobywając z Chelsea dwa tytuły Premier League, Puchar Anglii oraz dwa Puchary Ligi.
Szkoleniowiec, który wrócił do Realu Madryt, po pewnym czasie objął także Manchester United, gdzie w ciągu dwóch i pół roku zdobył z zespołem Ligę Europy, Tarczę Wspólnoty oraz Puchar Ligi.
