The Reds nie zdołali dopiąć transferu reprezentanta Holandii przed sezonem 2017/18 i musieli czekać do zimowego okna transferowego, by sfinalizować porozumienie z Southampton opiewające na 75 milionów funtów.
Van Dijk stał się ikoną klubu na Merseyside, sięgając po Ligę Mistrzów UEFA w 2019 roku oraz dwa tytuły mistrza Premier League w 2020 i 2025 roku.
Wchodząc w ostatni rok kontraktu z klubem, 35-latek jest na dobrej drodze, by przekroczyć barierę 400 rozegranych spotkań dla Liverpoolu, zanim prawdopodobnie odejdzie latem 2027 roku.
W ramach promocji nowego filmu LFC "Captains”, którego premiera zaplanowana jest na wtorek 18 sierpnia, Gerrard potwierdził, że rozmawiał z Van Dijkiem przed jego transferem, a środkowy obrońca przyznał, że był to kluczowy moment.
"Zadzwonił do mnie wtedy. Znałem bardzo dobrze jego agenta. W grę wchodziło albo City, albo Liverpool” – wspominał Gerrard.
"Powiedział mi: 'Nie dzwonię do ciebie, żebyś mnie przekonywał w jedną czy drugą stronę, bo wiem, w którą stronę będziesz mnie namawiał. Ale powiedz mi coś więcej o Liverpoolu?’ Odpowiedziałem: 'Jeśli chodzi o to, za czym stoją oba kluby i co reprezentują, to tracisz czas, bo myślę, że już znasz odpowiedź'. To była ciekawa rozmowa i bardzo się cieszę, że wybrał właśnie nas" - dodał Gerrard.
"Oczywiście pamiętam tę rozmowę. Ty i Hendo byliście dla mnie bardzo ważni, razem z Jurgenem” – odpowiedział Van Dijk.
"Już sama możliwość rozmowy z tobą była dla mnie wielką sprawę. To uczucie, że tak bardzo chcę grać dla tego klubu, było niesamowicie silne" - przyznał Holender.
