W podcaście "The Rest Is Football" powiedział, że jest jeszcze za wcześnie, by mówić o jakichkolwiek działaniach, które mogłaby podjąć jego organizacja, ponieważ Citizens odwołali się od pierwotnego wyroku komisji. Potwierdził jednak, że IFR ma prawo wymusić sprzedaż klubu przez jego właściciela, jeśli uzna to za stosowne.
"Mamy prawo poprosić właściciela, aby zrzekł się klubu, jeśli uznamy, że zarządza nim w sposób niewłaściwy i niesprawiedliwy" – powiedział Kogan. Zapytany, czy właściciel mógłby odmówić sprzedaży klubu, odpowiedział: "Nie, nie, nie. Mamy do tego pełne prawo".
Przewodniczący organu powołanego w 2025 roku zobowiązał się już do rezygnacji, jeśli w śledztwo, które IFR mógłby wszcząć wobec City, doszłoby do jakiejkolwiek ingerencji politycznej. Istnieją bowiem obawy, że mogłoby to stać się problemem dyplomatycznym między Wielką Brytanią a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.
Niezależna komisja uznała Citizens za winnych zawierania fikcyjnych umów handlowych w celu sztucznego zwiększenia przychodów i obniżenia kosztów o ponad 900 milionów funtów. Komisja stwierdziła również, że klub nie przedstawiał prawdziwych danych księgowych i nie współpracował w wystarczającym stopniu podczas śledztwa. Manchester City odrzuca zarzuty i odwołał się od decyzji.
