Bez zwycięstwa w ostatnich siedmiu meczach Premier League, Chelsea zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli i praktycznie nie ma już szans na awans do przyszłorocznej Ligi Mistrzów.
McFarlane po raz drugi pełni rolę tymczasowego szkoleniowca, po tym jak awansował z funkcji trenera drużyny do lat 21, zastępując Enzo Marescę w styczniu, a trzy miesiące później Liama Roseniora.
Po porażkach w finałach Pucharu Anglii w 2020, 2021 i 2022 roku, Chelsea nie zdobyła tego trofeum od czasu zwycięstwa nad Manchesterem United w 2018 roku, kiedy sięgnęła po ostatnie krajowe trofeum.
McFarlane uważa, że przełamanie tej serii bez trofeów przynajmniej częściowo złagodziłoby rany po trudnym sezonie.
"Nasza ostatnia forma w lidze jest zdecydowanie poniżej oczekiwań i tego, co prezentowaliśmy wcześniej. To finał Pucharu Anglii, więc chcemy go wygrać" – powiedział dziennikarzom w czwartek. "To ogromne rozgrywki. Gdy jesteś w klubie tej rangi i, jak wspomniałeś, z taką historią w tych rozgrywkach i zdobywaniu trofeów, presja jest zawsze obecna. Presja towarzyszy każdemu meczowi. Trzeba to zaakceptować i nauczyć się z tym żyć".
McFarlane, który jeszcze nie prowadził zespołu jako pełnoetatowy menedżer, spodziewa się, że w weekend na Wembley przeżyje całą gamę emocji.
"Prowadziłem już kilka spotkań na tym poziomie, choć nie o takiej stawce, ale postaram się zachować spokój i trzymać się swojego procesu" – stwierdził.
Choć brak doświadczenia McFarlane'a jest oczywisty, 40-latek poprowadził Chelsea do zwycięstwa w półfinale z Leeds na Wembley i wyszedł bez szwanku z pojedynku taktycznego z trenerem City, Pepem Guardiolą, remisując 1:1 w Premier League w styczniu.
W kwietniu Chelsea przegrała u siebie z City 0:3 w Premier League, a od triumfu w finale Ligi Mistrzów 2021 nie potrafiła pokonać drużyny Guardioli w żadnym z ostatnich trzynastu spotkań.
"Oni wierzą, że mogą pokonać każdego. My wiemy, że musimy być najlepszą wersją siebie. To wyjątkowy zespół, z wybitnym trenerem i znakomitymi piłkarzami" - powiedział McFarlane. "To będzie trudne wyzwanie, ale my także mamy bardzo dobrych zawodników. Jeśli zagrają na swoim najwyższym poziomie, mogą wygrać z każdym".
W poszukiwaniach stałego następcy Roseniora, Chelsea jest mocno łączona z byłym trenerem Realu Madryt i Bayeru Leverkusen, Xabim Alonso.
Zapytany o Alonso, McFarlane odpowiedział: "Wokół tej posady pojawia się wiele nazwisk. To nie moja rola, by decydować, kto powinien ją objąć, kto jest dobrym trenerem, a kto nie".
