Przejdź do głównej treści

Pucharowa katastrofa faworytów. Mainz przegrał z Bochum, a Espanyol odpada z czwartoligowcem

Sestao wyeliminowało wielkiego faworyta.
Sestao wyeliminowało wielkiego faworyta.ČTK / imago sportfotodienst / Agencia LOF

Rozgrywki pucharowe w najlepszych europejskich ligach potrafią być zdradliwe. We wtorek przekonali się o tym piłkarze występującego w Bundeslidze Mainz, którzy nie sprostali Bochum z drugiego poziomu rozgrywek. Jeszcze większej hańby doświadczył Espanyol, który nie poradził sobie w starciu z czwartoligowym Sestao.

Mainz czeka w weekend ligowy mecz z Elversbergiem, do którego chciał podejść w dobrych nastrojach. W starciu z 14. zespołem drugiej ligi poniósł jednak totalną klęskę, gdyż ani razu nie zdołał trafić do siatki. Z kolei gole Rasmussena i Hofmanna zapewniły radość Bochum.

Gdy w szóstej minucie Fernandez Sanchez wyprowadził Espanyol na prowadzenie z rzutu karnego, wydawało się, że faworyt spokojnie sięgnie po oczekiwane zwycięstwo. Sestao jeszcze przed przerwą i drużyna LaLiga musiała ratować remis w regulaminowym czasie gry w 90. minucie, kiedy Roberto Fernandez wykorzystał rzut karny.

Pojedynek doszedł więc do dogrywki, w której oba zespoły strzeliły gole, a kibice szykowali się na serię rzutów karnych. Ogromną euforię w obozie Sestao wywołał jednak w doliczonym czasie gry Jon Rojo, który wprowadził outsidera do kolejnej rundy. Warto dodać, że Sestao jest obecnie liderem czwartej ligi.

Wyniki meczów pucharowych:

Bochum - Mainz 2:0

Sestao - Espanyol 4:3 po dogrywce

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen