Mainz czeka w weekend ligowy mecz z Elversbergiem, do którego chciał podejść w dobrych nastrojach. W starciu z 14. zespołem drugiej ligi poniósł jednak totalną klęskę, gdyż ani razu nie zdołał trafić do siatki. Z kolei gole Rasmussena i Hofmanna zapewniły radość Bochum.
Gdy w szóstej minucie Fernandez Sanchez wyprowadził Espanyol na prowadzenie z rzutu karnego, wydawało się, że faworyt spokojnie sięgnie po oczekiwane zwycięstwo. Sestao jeszcze przed przerwą i drużyna LaLiga musiała ratować remis w regulaminowym czasie gry w 90. minucie, kiedy Roberto Fernandez wykorzystał rzut karny.
Pojedynek doszedł więc do dogrywki, w której oba zespoły strzeliły gole, a kibice szykowali się na serię rzutów karnych. Ogromną euforię w obozie Sestao wywołał jednak w doliczonym czasie gry Jon Rojo, który wprowadził outsidera do kolejnej rundy. Warto dodać, że Sestao jest obecnie liderem czwartej ligi.
Wyniki meczów pucharowych:
