19-letnia Bełtowska jest nadzieją polskich skoków narciarskich. Od sezonu 2023/24 rywalizuje w Pucharze Świata.
"Na ten moment najbardziej cenię 14. miejsce w Falun" — powiedziała PAP Bełtowska.
Najlepszą polską zawodniczką jest Anna Twardosz, a Bełtowska zajmuje drugie miejsce w hierarchii. Obie startowały w tegorocznych igrzyskach olimpijskich we Włoszech, jednak Bełtowska nie będzie ich miło wspominać. Zajęła 50. miejsce na normalnej skoczni, a na dużej była 40.
Po olimpijskich konkursach jej konta w portalach społecznościowych zalała fala złośliwych komentarzy, które wykraczały poza krytykę jej sportowej formy.
"Od tamtego czasu trochę zniknęłam z internetu. Od marca nie startowałam w żadnych zawodach. Na ten moment totalnie nie zwracam na uwagi na komentarze w internecie i mam nadzieję, że nadal tak będzie" – zaznaczyła.
Z młodą zawodniczką solidaryzowali się przedstawiciele świata sportu i mediów. Powstała nawet akcja "Murem za Polą".
"Jestem wszystkim przeogromnie wdzięczna za to wsparcie" – podkreśliła.
Bełtowska ze względu na kontuzję w tym roku nie startowała w Letniej Grand Prix i mistrzostwach Polski na igelicie.
"Pod koniec sezonu zimowego powoli zaczynałam czuć kolano, ale nie przeszkadzało mi na tyle, żeby przerwać starty. Jednak wiosną podczas przygotowań do sezonu letniego było coraz gorzej i nie byłam w stanie trenować. Badania wykazały, że mam kolano skoczka, czyli przeciążone więzadło rzepki. To wykluczyło mnie z treningów na pięć miesięcy, ale jestem już coraz bliżej do powrotu na skocznię" – poinformowała.
Październikowe mistrzostwa Polski na Wielkiej Krokwi wygrała Anna Twardosz, przed Kamilą Karpiel i Nicole Konderlą.
"Bardzo lubię Wielką Krokiew, więc żałuję, że nie mogłam startować. Kibicowałam koleżankom i kolegom. Na dużych obiektach są fajniejsze skoki niż na normalnych" – oceniła.
Nowy sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich rozpocznie się 20 listopada w norweskim Lillehammer.
"Mam nadzieję, że tam wystartuję, ale czas pokaże. Chciałabym, żeby kolano już więcej mi nie przeszkadzało, abym mogła jak najszybciej wrócić i cieszyć się ze sportu" – zakończyła Bełtowska.
