Zaczyna się poważna gra na mistrzostwach Europy siatkarek. Czas na fazę pucharową

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Zaczyna się poważna gra na mistrzostwach Europy siatkarek. Czas na fazę pucharową
Polki rozpoczynają walkę o medal na mistrzostwach Europy
Polki rozpoczynają walkę o medal na mistrzostwach Europy
Profimedia
Ruszają zmagania w fazie pucharowej mistrzostw Europy siatkarek. Spotkania zostaną rozegrane we Florencji i Brukseli. Polki swoje spotkanie rozegrają w niedzielę. 

Zakończona została runda grupowa mistrzostw Europy siatkarek. 24 zespoły były podzielone na 4 grupy i rywalizowały o awans do fazy  pucharowej. Tam przepustkę wywalczyły po cztery najlepsze zespoły z każdej grupy. 

Teraz już nie będzie miejsca na błędy. 16 zespołów rozpoczyna walkę w 1/8. Kto przegra na tym etapie, to już pożegna się z turniejem. 

W sobotę będziemy oglądali dwa pojedynki. Francuzki zmierzą się z Rumunkami, a Włoszki zagrają z Hiszpankami. 

Trójkolorowe wygrały cztery z pięciu spotkań i zajęły drugie miejsce w grupie D, przegrywając tylko z Holenderkami. Rumunki wygrały w grupie tylko z Chorwatkami i Bośniaczkami. Przegrały natomiast z Włoszkami, Szwajcarkami i Bułgarkami, ale z tymi dwoma ostatnimi reprezentacjami uległy po tie-breaku.   

Po zakończeniu tego spotkania na parkiet wyjdą Włoszki, czyli współgospodarz turnieju i jeden z faworytów do medalu. Ona zmierzą się z Hiszpankami i będą zdecydowanymi faworytkami, ponieważ w rundzie grupowej wygrały wszystkie mecze i nie straciły nawet seta. Hiszpanki natomiast odniosły trzy porażki i dwa zwycięstwa, co dało im czwarte miejsce w grupie D.

Niedziela przyniesie aż cztery mecze fazy 1/8. Ciekawie zapowiadają się starcia Turczynek z Belgijkami i oczywiście Polek z Niemkami. Zagrają też jeszcze Holenderki ze Szwajcarkami i Bułgarki ze Słowaczkami. 

Turczynki wygrały wszystkie mecze grupowe i są faworytkami starcia ze współgospodarzem turnieju. Jeśli triumfatorki tegorocznej Ligi Narodów wygrają, a Polki poradzą sobie z Niemkami, to obie reprezentacje spotkają się ze sobą w ćwierćfinale. 

Holenderki nie powinny mieć większych problemów ze Szwajcarkami. Wydaje się, że najbardziej wyrównane może być starcie Bułgarii ze Słowacją, ponieważ obie reprezentacje nie należą do ścisłej czołówki europejskiej, a staną przed szansą, żeby znaleźć się w czołowej ósemce.

Zmagania w 1/8 zakończą się w poniedziałek, kiedy zdecydowane faworytki – Serbki, zmierzą się ze Szwedkami. Ostatnią reprezentację, która awansuje do ćwierćfinału, wyłoni ciekawe starcie Czeszek z Ukrainkami. Obie drużyny prezentują podobny poziom, a stawką będzie miejsce w czołowej ósemce Europy, więc można spodziewać się ciekawych rozstrzygnięć. 

Pary 1/8 finału:

Florencja, Włochy:FrancjaRumunia (sobota, godzina 18.00)WłochyHiszpania (sobota, 21)HolandiaSzwajcaria (niedziela, 18)BułgariaSłowacja (niedziela, 21).

Bruksela, Belgia:TurcjaBelgia (niedziela, 17)PolskaNiemcy (niedziela, 20)CzechyUkraina (poniedziałek, 17)SerbiaSzwecja (poniedziałek, 20).

Drabinka:

Holandia – Szwajcaria/ Bułgaria – Słowacja 

Serbia – Szwecja / Czechy – Ukraina 

Włochy – Hiszpania / Francja – Rumunia 

Turcja – Belgia / Polska – Niemcy.