Skra Bełchatów rozstaje się z Andreą Gardinim po trudnym roku współpracy

Reklama
Reklama
Reklama
Więcej
Reklama
Reklama
Reklama

Skra Bełchatów rozstaje się z Andreą Gardinim po trudnym roku współpracy

Skra Bełchatów rozstaje się z Andreą Gardinim po trudnym roku współpracy
Skra Bełchatów rozstaje się z Andreą Gardinim po trudnym roku współpracyPGE GiEK Skra Bełchatów
Mniej niż połowa meczów zakończyła się zwycięstwem – ten bilans obciąża cały klub, którego kibicom marzy się odbudowa dawnej potęgi. Pierwszą zmianą przed sezonem 2024/25 jest ta na stanowisku trenera. Andrea Gardini stracił posadę w Bełchatowie.

W sezonie 2023/24 PGE GiEK Skra Bełchatów doczekała się stabilizacji, ale zupełnie nie na tym poziomie, którego oczekiwano. Celem na zakończone niedawno rozgrywki był awans do fazy play-off PlusLigi, a Skra rozgrywki zakończyła na 9. lokacie. 

Niezrealizowany cel to efekt zbyt wielu potknięć, które zaowocowały niekorzystnym bilansem tylko 19 zwycięstw w 40 meczach pod wodzą Andrei Gardiniego. Włoski trener objął Skrę w lutym 2023, zastępując na tej pozycji angielskiego szkoleniowca, Joela Banksa. 

Słabe wyniki skłoniły zarząd do nieprzedłużenia umowy, która obowiązywała do końca sezonu. Nazwisko nowego trenera ma być znane w najbliższych dniach.

"Dziękujemy trenerowi Andrei Gardiniemu za pracę w naszym klubie. W ciągu półtora roku pracy w Skrze Bełchatów dał się poznać jako bardzo dobry trener z ogromną siatkarską wiedzą. Choć nie udało się osiągnąć oczekiwanych rezultatów, to doceniamy jego zaangażowanie i wsparcie w trudnym dla nas czasie. Serdecznie dziękujemy za wkład w rozwój drużyny" – powiedział Wiesław Deryło, prezes KPS Skra Bełchatów S.A.