Duńczyk, który z powodu kontuzji pauzuje od października zeszłego roku, pozostawał na liście zgłoszeń aż do środy, ale obecnie już się na niej nie znajduje. Rune już kilkukrotnie musiał przekładać swój powrót na kort. Wiosną liczył, że wystąpi w turnieju Hamburg Open, a następnie w Roland Garros.
Później miał nadzieję wrócić na sezon gry na trawie, ale i to okazało się zbyt wczesne. Od tamtej pory liczy, że uda mu się przygotować na US Open, który rozpoczyna się pod koniec sierpnia, choć wciąż nie wiadomo, czy będzie to możliwe.
3 sierpnia jego mama i menadżerka powiedziała w rozmowie ze SpilXperten, że obecnie priorytetem jest budowanie tenisowej wytrzymałości Holgera Rune.
"To może potrwać dwa lub trzy tygodnie; w tej chwili nie da się tego przewidzieć. Możemy natomiast powiedzieć, że Holger każdego dnia daje z siebie maksimum, by jak najszybciej wrócić na kort".
Rune zerwał ścięgno Achillesa w październiku zeszłego roku podczas półfinałowego meczu z Francuzem Ugo Humbertem. Od tego czasu przeszedł intensywną rehabilitację, w tym także w Katarze.
Duńczyk spadł na 99. miejsce w światowym rankingu, ale dzięki "zamrożonemu rankingowi" po powrocie nadal będzie mógł startować w najważniejszych turniejach.
