Pomocnik Brighton przejął piłkę 25 metrów od bramki po tym, jak strzał Viktora Gyokeresa został wybity z linii bramkowej, po czym mocnym uderzeniem posłał piłkę do siatki, otwierając Szwedom drogę do zwycięstwa.
Jednak Ayari uniósł ręce w niemal przepraszającym geście, gdy otoczyli go koledzy z drużyny. Powstrzymał się od radości z szacunku do rodziny – jego ojciec, Azzouz, pochodzi z Tunezji.
Z zewnątrz nie okazywał zbyt wielu emocji, ale dla 22-latka był to wyjątkowy moment – odrzucił bowiem możliwość gry dla północnoafrykańskiej reprezentacji, co jego ojciec w pełni poparł.
„To niesamowite, uczucie nie do opisania” – powiedział Ayari po meczu. „O wielu rzeczach się marzy, ale o czymś takim nawet nie śniłeś. Gra przeciwko Tunezji, z którą jestem tak bardzo związany, była bardzo emocjonująca”.
Przy drugim golu Ayari pozwolił sobie już na radość – była to ostatnia akcja meczu, kolejny piękny strzał zza pola karnego, który sprawił, że Szwedzi perfekcyjnie domknęli swój występ w Monterrey i uciszyli wielu sceptyków.
„Kiedy nikt w nas nie wierzył, cała grupa zjednoczyła się i uwierzyła w siebie” – dodał Ayari.
Isak zadowolony ze swojego wkładu
Między golami Ayariego swoje trafienia dołożyli Alexander Isak i Viktor Gyokeres – gwiazdorski duet napastników, który rozpoczął mecz w podstawowym składzie drużyny Grahama Pottera.
Isak popisał się efektowną indywidualną akcją, schodząc z lewego skrzydła i podwyższając na 2:0, a po chwili Gyokeres poprawił wynik na 3:1, skutecznie wykańczając akcję po tym, jak Isak odzyskał piłkę wysoko na połowie rywala.
Napastnik Liverpoolu doskonale zdaje sobie sprawę z oczekiwań, jakie ciążą na nim i zawodniku Arsenalu, ale dla Isaka najważniejsze jest, by każdy dawał coś od siebie drużynie.
„My (Gyokeres i ja) mamy robić różnicę. Mamy kontratakować, dawać z siebie maksimum, a potem trochę odpocząć. Gdy gramy razem, nie oznacza to, że musimy grać w określony sposób. Najważniejsze, byśmy wnosili coś do zespołu”.
Mimo doświadczenia na najwyższym poziomie klubowym, które ma on i wielu jego kolegów, Isak podkreślił, że mundial to zupełnie inny poziom i taki start nie jest czymś oczywistym.
„Ten wysiłek znaczy bardzo dużo. Tutaj jest zupełnie inna atmosfera, bo gramy dla Szwecji, dla naszego kraju. To niesamowite uczucie. Wielu z nas debiutuje na mistrzostwach świata i móc zacząć w taki sposób to coś wręcz nierealnego”.
Szwecja będzie chciała pójść za ciosem i potwierdzić świetną formę w starciu z Holandią 20 czerwca.
Śledź mistrzostwa świata 2026 na Flashscore.
Mundial 2026
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju weźmie udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze będą rozgrywane na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.
Harmonogram i godziny meczów • Tabele grupowe • Składy drużyn na MŚ • Gwiazdy, których zabraknie na MŚ • Typy i kursy
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
