Przejdź do głównej treści

„To było bardzo emocjonujące”. Ayari z dubletem w perfekcyjnym starcie Szwecji na mundialu

Yasin Ayari (L) i Alexander Isak podczas meczu Szwecja – Tunezja
Yasin Ayari (L) i Alexander Isak podczas meczu Szwecja – TunezjaHeuler Andrey / Zuma Press / Profimedia

Yasin Ayari zdecydował się nie celebrować gola zdobytego już w siódmej minucie swojego debiutu na mistrzostwach świata, dając Szwecji prowadzenie w wygranym 5:1 meczu z Tunezją.

Pomocnik Brighton przejął piłkę 25 metrów od bramki po tym, jak strzał Viktora Gyokeresa został wybity z linii bramkowej, po czym mocnym uderzeniem posłał piłkę do siatki, otwierając Szwedom drogę do zwycięstwa.

Jednak Ayari uniósł ręce w niemal przepraszającym geście, gdy otoczyli go koledzy z drużyny. Powstrzymał się od radości z szacunku do rodziny – jego ojciec, Azzouz, pochodzi z Tunezji.

Z zewnątrz nie okazywał zbyt wielu emocji, ale dla 22-latka był to wyjątkowy moment – odrzucił bowiem możliwość gry dla północnoafrykańskiej reprezentacji, co jego ojciec w pełni poparł.

„To niesamowite, uczucie nie do opisania” – powiedział Ayari po meczu. „O wielu rzeczach się marzy, ale o czymś takim nawet nie śniłeś. Gra przeciwko Tunezji, z którą jestem tak bardzo związany, była bardzo emocjonująca”.

Przy drugim golu Ayari pozwolił sobie już na radość – była to ostatnia akcja meczu, kolejny piękny strzał zza pola karnego, który sprawił, że Szwedzi perfekcyjnie domknęli swój występ w Monterrey i uciszyli wielu sceptyków.

„Kiedy nikt w nas nie wierzył, cała grupa zjednoczyła się i uwierzyła w siebie” – dodał Ayari.

Isak zadowolony ze swojego wkładu

Między golami Ayariego swoje trafienia dołożyli Alexander Isak i Viktor Gyokeres – gwiazdorski duet napastników, który rozpoczął mecz w podstawowym składzie drużyny Grahama Pottera.

Isak popisał się efektowną indywidualną akcją, schodząc z lewego skrzydła i podwyższając na 2:0, a po chwili Gyokeres poprawił wynik na 3:1, skutecznie wykańczając akcję po tym, jak Isak odzyskał piłkę wysoko na połowie rywala.

Napastnik Liverpoolu doskonale zdaje sobie sprawę z oczekiwań, jakie ciążą na nim i zawodniku Arsenalu, ale dla Isaka najważniejsze jest, by każdy dawał coś od siebie drużynie.

„My (Gyokeres i ja) mamy robić różnicę. Mamy kontratakować, dawać z siebie maksimum, a potem trochę odpocząć. Gdy gramy razem, nie oznacza to, że musimy grać w określony sposób. Najważniejsze, byśmy wnosili coś do zespołu”.

Mimo doświadczenia na najwyższym poziomie klubowym, które ma on i wielu jego kolegów, Isak podkreślił, że mundial to zupełnie inny poziom i taki start nie jest czymś oczywistym.

„Ten wysiłek znaczy bardzo dużo. Tutaj jest zupełnie inna atmosfera, bo gramy dla Szwecji, dla naszego kraju. To niesamowite uczucie. Wielu z nas debiutuje na mistrzostwach świata i móc zacząć w taki sposób to coś wręcz nierealnego”.

Szwecja będzie chciała pójść za ciosem i potwierdzić świetną formę w starciu z Holandią 20 czerwca.

Śledź mistrzostwa świata 2026 na Flashscore.

Mundial 2026

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbyły się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju wzięło udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze rozgrywano na 16 nowoczesnych stadionach. Tytułu broniła Argentyna, ale w finale przegrała z Hiszpanią.  Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.

Podsumowanie finałowego meczuRekordy tej edycji MŚNajlepsi piłkarze turnieju

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen